| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Porady użytkowe > Jak złodzieje włamują się do samochodów?

Jak złodzieje włamują się do samochodów?

Podczas włamań do samochodów złodzieje coraz częściej zamiast prymitywnych wytrychów stosują zdobycze najnowszej technologii. Są często sprawnymi programistami.

Do leksykonu samochodowych włamów przeszła już metoda, w której powietrze z mocno uderzonej piłki do tenisa ziemnego otwiera zamek w drzwiach pojazdu. W dobie znacznie bardziej zaawansowanych rozwiązań zabezpieczających i wszechobecnej elektroniki, złodzieje udoskonalili metody na wejście do auta i uruchomienie go.

Obecnie specjalista dysponujący odpowiednim sprzętem – a złodzieje inwestują w urządzenia i oprogramowanie – jest w stanie zneutralizować immobiliser, wyeliminować autoalarm komunikujący się z szyną CAN samochodu i włączyć zapłon.

Zobacz też: Zabezpieczenie samochodu przed cyberatakiem

„Wielokrotnie spotykałem się z sytuacją, w której po odnalezieniu skradzionego pojazdu właściciel nie był w stanie uruchomić auta, ponieważ immobiliser był już przekodowany i nie rozpoznawał sygnałów przesyłanych z oryginalnych kluczyków” – mówi Mirosław Marianowski, Security Manager z firmy Gannet Guard Systems zajmującej się namierzaniem i odnajdywaniem skradzionych obiektów.

Jego zdaniem nie ma samochodu, którego nie dałoby się ukraść. „Zamki pokonywane są za pomocą szperaków i łamaków, komputery pozwalają przejąć zarządzanie rozruchem pojazdu nawet bez użycia kluczyka, więc w zasadzie tylko od dostępnego czasu zależy, czy złodziejowi uda się odjechać autem” – wyjaśnia Marianowski. Sugeruje, aby w związku z tym poza zabezpieczeniami antykradzieżowymi inwestować w rozwiązania pozwalające odzyskać pojazd.

„Chodzi o systemy monitoringu pozwalające śledzić na bieżąco pozycję pojazdu. Najlepiej sprawdzają się rozwiązania oparte nie tylko o technologię GPS/GSM, ale wykorzystujące także namierzanie radiowe, takie jak GanTrack. Dzięki temu są odporne na działanie zagłuszarek wykorzystywanych przez złodziei” – mówi Marianowski.

Zobacz też: Naprawić poza ASO i nie stracić gwarancji

Według informacji producenta GanTrack to jedyny w Polsce system radiowej lokalizacji pojazdów po kradzieży, pozwalający na szybkie odzyskanie skradzionego mienia. 95 proc. samochodów, które padają łupem złodziei, jest dzięki niemu odnajdywanych w ciągu 24 godzin. GanTrack od chwili montażu pozostaje w stanie tzw. „uśpienia” i jest aktywowany dopiero po zgłoszeniu kradzieży. Z jednej strony uniemożliwi to złodziejowi odnalezienie miejsca, w którym moduł został zainstalowany w pojeździe, a z drugiej zapewnia właścicielowi samochodu całkowitą dyskrecję, bo w żadnym momencie jego pozycja nie jest śledzona.

Źródło: Materiały prasowe Gannet Guard Systems

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Kosy

Ekspert, trener, konsultant, wykładowca uniwersytecki. Absolwent Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów doktoranckich w Kolegium Zarządzania i Finansów Szkoły Głównej Handlowej. Doradztwem w zarządzaniu zasobami ludzkimi zajmuje się od ponad 15 lat, realizując różnorodne projekty z zakresu HR. Ma za sobą długoletnie doświadczenie zdobyte w międzynarodowych firmach doradczych: Capgemini Ernst & Young, SHL Ireland, Hudson Global Resources, PWC. Zrealizował różnorodne projekty dla wiodących organizacji działających w Polsce, Irlandii, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii (m.in. Accenture, Aer Rianta, AIB, Bank of Ireland, Dairygold, Lafarge, Oriflame, Sulzer, Ulster Bank). Autor artykułów publikowanych w Serwis HR, Personel i Zarządzanie oraz Rzeczpospolitej, a także pozycji naukowych i książkowych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »