| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Porady użytkowe > Jak nie dać się oszukać w warsztacie samochodowym?

Jak nie dać się oszukać w warsztacie samochodowym?

Oddając auto do naprawy zawsze narażeni jesteśmy na różne nieprzyjemne sytuacje w warsztatach. Pierwszy problem to skuteczne diagnozowanie usterek, drugi to fachowość napraw, trzeci - być może najpoważniejszy to... pieniądze. Jak nie dać się wpędzić w koszta?

Niestety, w wielu przypadkach stracone nerwy w chwili odbioru auta z naprawy i oglądania „rachunku” to nasza wina... Często bowiem oddajemy samochód do warsztatu z poleceniem jego naprawy, bo coś się zepsuło. Co więcej, nierzadko robimy to metodą "na gębę" i z braku czasu nie czekamy, żeby pracownik warsztatu w miarę dokładnie sprawdził, co tak naprawdę dolega naszym czterem kółkom.

Jeśli już na początku nie będziemy interesować się kosztami naprawy i w tej kwestii damy warsztatowi wolną rękę, to potem możemy zostać niemile zaskoczeni wysokością rachunku do zapłaty.

Zobacz też: Jakie filtry są montowane we współczesnych samochodach?

Mało przyjemnie jest również, kiedy przy odbiorze auta po naprawie, odkryjemy w nim uszkodzenia, głównie na powłoce lakierowej, których wcześniej, naszym zdaniem, nie było. Niestety, bardzo często w takich sytuacjach pracownicy warsztatu wypierają się winy, a my bez wiarygodnego dowodu na potwierdzenie słuszności naszych słów jesteśmy bezsilni. Pozostaje wtedy jedynie pokrycie kosztów usunięcia wykrytej usterki z własnej kieszeni.

Kolejnym naszym błędem jest zgoda na bardzo skąpy w swej treści rachunek, nie mówiąc już o tym, że nie bierzemy go wcale. Takie zachowanie może się na nas srogo zemścić, kiedy trzeba będzie reklamować naprawę. Bez szczegółowego zestawienia części i robocizny, które nam się zawsze należy, nie będziemy w stanie udowodnić swoich racji.

Zobacz też: Jak wybudować kanał w garażu? Na co zwrócić uwagę?

Wizyta u mechanika – o czym pamiętać:

- Zawsze przed rozpoczęciem naprawy powinna zostać sporządzona umowa między właścicielem auta a warsztatem. W praktyce tę rolę pełni zlecenie naprawy. I chociaż umowy słowne są wiążące, to jednak najlepiej, jeśli takie zlecenie ma formę pisemną.

- W zleceniu trzeba możliwie najdokładniej określić zakres naprawy. Niekiedy może go podać sam właściciel auta, innym razem ustalenie przyczyny wymagać może wykonania różnych czynności diagnostycznych.

Zobacz też: Nowe auto: gdzie je naprawiać i jak nie stracić gwarancji?

- Przed rozpoczęciem naprawy warsztat powinien podać jej koszt. Warsztat w trakcie wykonywania czynności naprawczych może zwiększyć ich koszt, ale tylko wtedy, kiedy klient wyrazi na to zgodę. Telefon kontaktowy na zleceniu do klienta jest więc niezbędny.

- Zlecenie naprawy powinno obejmować również oględziny samochodu. To dla dobra obu stron, żeby przy odbiorze nie było problemów, kto odpowiada za uszkodzenia odkryte przez właściciela auta. Ponieważ głównie dotyczą one powłoki lakierowej, lepiej do warsztatu na naprawę przyjeżdżać czystym autem, bo brud utrudni oględziny i ten fakt zostanie odnotowany na niekorzyść klienta.

- Na zleceniu kwitujemy także odbiór auta po naprawie, oczywiście po jeździe próbnej. Kopie zleceń i rachunki za naprawy to wiarygodna część historii serwisowej samochodu i warto je przechowywać.

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Wydawnictwo Septem

Septem (literatura poradnikowa) - To literatura poradnikowa dla wszystkich - począwszy od pasjonatów odczuwających nieustanny głód wiedzy po wszystkich poszukujących w książce dobrej rady i interesującej rozrywki.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »