| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Porady użytkowe > Jak zapalić auto „na popych”?

Jak zapalić auto „na popych”?

Wielu kierowcom zdarza się konieczność odpalenia samochodu w ten sposób. Dzieje się tak głównie na skutek nieoczekiwanego rozładowania akumulatora, kiedy zmagazynowana w nim energia nie wystarcza, aby poruszyć rozrusznikiem. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Przed wszystkim musimy wiedzieć, że samochodów z elektronicznym wtryskiem nie powinniśmy zbyt często odpalać w ten sposób. Jeśli jednak nie mamy wyboru, odpalenie samochodu „na pych” nie będzie trudne. Należy wsiąść do samochodu i przekręcić kluczy w stacyjce tak, aby zapaliły się kontrolki na desce rozdzielczej. Należy również koniecznie odblokować kierownicę, jeśli była zablokowana, abyśmy mieli możliwość manewrowania.

Zobacz również: Jak używać kobyłek?

Następnie powinniśmy wcisnąć sprzęgło i włączyć drugi bieg. Od tego momentu będzie nam potrzebna pomoc osoby trzeciej, ponieważ nasz samochód musi zostać wprowadzony w ruch. Oznacza to konieczność popchnięcia go lub krótkiego holowania. Gdy samochód nabierze takiej prędkości, z jaką moglibyśmy swobodnie jechać na drugim biegu, wystarczy puścić sprzęgło. Samochód powinien odpalić lub jeśli prędkość jest zbyt niska, może zacząć „skakać” i reagować tak, jakby silnik się dławił. 

Zobacz również: Dlaczego pasek klinowy piszczy?

Wtedy wystarczy lekko dodać gazu i gotowe, możemy rozpocząć jazdę. Pamiętajmy jednak, aby nie wyłączyć go pod żadnym pozorem w ciągu następnych około 10 minut, ponieważ będziemy potrzebowali znowu pomocy przy popchnięciu. Musimy dać akumulatorowi czas na to, aby się naładował.

reklama

Autor:

Źródło:

Własne

Zdjęcia

Zapalanie auta "na popych"
Zapalanie auta "na popych"

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Monika Białobrzewska

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »