| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Nadwozie > Chlapacze samochodowe - ich wady, zalety i alternatywne rozwiązania

Chlapacze samochodowe - ich wady, zalety i alternatywne rozwiązania

Chlapacze samochodowe były niezwykle popularne w samochodach z lat 70-, 80- i początku 90-tych. Później ze względów estetycznych przestały być w nich wykorzystywane. Jakie są i wady i zalety? Czy istnieje dla nich jakaś alternatywa?

Osobiście, gdy ktoś napomina przy mnie o chlapaczach samochodowych od razu widzę przed oczami Lancię Deltę Integrale HF i to w rajdowych barwach Martini Racing. Nie da się ukryć, że w tego typu pojeździe są one wręcz niezbędne, aby ochronić nie tylko lakier pojazdu przed kontaktem z kamieniami rzucanymi spod kół, ale przede wszystkim obserwatorów zawodów.

Zobacz też: Jak chronić lakier w okresie zimowym?

Plastikowe chlapacze samochodowe

W autach seryjnych chlapacze samochodowe miały za zdanie chronić przede wszystkim powłokę lakieru przed uderzeniami kamieni. Wadą tego typu rozwiązania był jednak piach i sól gromadzące się między chlapaczem a nadwoziem auta, co niejednokrotnie prowadziło do pojawienia się rdzy na jego powierzchni. Zdarzało się także, że podczas podjazdu pod krawężnik, niżej zawieszony przedni chlapacz zawadzał o niego i uszkadzał lakier w miejscu mocowania chlapacza do nadwozia.

Usunięcie chlapaczy z wyposażenia seryjnego pojazdów nie obyło się jednak bez negatywnych konsekwencji. W wielu modelach takich jak np. Skoda Yeti czy Renault Megane kombi dochodzi bowiem do szybkiego pojawienia się korozji na błotnikach auta. Wpływa to paradoksalnie na estetykę pojazdu, o którą tak walczono rezygnując z chlapaczy. Poza tym rdza na nadwoziu to kłopot natury także finansowej. Każdy kto miał z nią choć raz  problem zdaje sobie sprawę, że jeśli już raz się pojawiła to niewykluczone, że zrobi to ponownie.

Zobacz też: Oklejanie aut folią - porady

Folia ochronna zamiast chlapaczy

Aby przeciwdziałać niszczeniu powłoki lakierniczej auta, wiele osób decyduje się okleić newralgiczne miejsca specjalną, bezbarwną folią ochronną. Z jednej strony dobrze zabezpiecza ona przed zniszczeniem lakieru, a z drugiej nie wpływa tak wyraźnie na pogorszenie wyglądu pojazdu. Cena kształtuje się na poziomie ok. 50-80 zł za komplet na jedną stronę pojazdu (przód lub tył).

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Radcy Prawnego Marta Jeleń

Kancelaria Radcy Prawnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »