| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Dziecko w samochodzie > Dziecko w nagrzanym samochodzie

Dziecko w nagrzanym samochodzie

Pozostawienie dziecka w nagrzanym samochodzie jest skrajnie nieodpowiedzialne i może doprowadzić nawet do utraty życia przez malucha. podpowiadamy, jak się zachować, gdy widzimy pozostawione w samochodzie dziecko w upalny dzień oraz na co zwrócić uwagę, gdy podróżujemy z dzieckiem w gorący dzień, samochodem bez klimatyzacji.

Lekarze i policjanci apelują, by nie zostawiać dzieci samych w samochodzie, szczególnie w czasie upałów. Rodzice powinni też pamiętać o tym, że do niebezpiecznego przegrzania dziecka może dojść podczas dłuższej podróży, w nieklimatyzowanym aucie.

Jak podkreślają ratownicy, dzięki m.in. kampaniom społecznym, coraz rzadziej zdarzają się sytuacje, kiedy rodzice zostawiają swoje dzieci same w zamkniętym samochodzie. Nadal jednak dochodzi do takich przypadków.

"Jest to nieodpowiedzialne w każdej sytuacji, bo np. dziecko może uruchomić auto i spowodować wypadek. W czasie upałów, w samochodzie, który jest zamknięty, bardzo szybko rośnie temperatura. Dodatkowo im mniejsze jest dziecko, które np. śpi w foteliku, tym w większym stopniu jest zagrożone przegrzaniem. Małe dzieci mają stosunkowo słabe mechanizmy adaptacyjne, człowiek dorosły jest w stanie się bardziej wypocić, ma więcej płynów w organizmie, tymczasem dzieci mają tę rezerwę niewielką i bardzo szybko dochodzi do odwodnienia i do ciężkiego przegrzania" - powiedział PAP Konrad Matyja, lekarz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR).

Zobacz też: Fotelik samochodowy dla dziecka, jak wybrać?

Podróż samochodem z dzieckiem w upalny dzień

Zaznaczył, że niebezpieczne dla dziecka może być też dłuższa, ciągła podróż w nieklimatyzowanym samochodzie. "Rodzice powinni kontrolować sytuację, sprawdzać temperaturę nie tylko z przodu auta, ale też z tyłu. Różnica może być spora" - zaznacza.

Jak dodał, sytuacja dziecka może być zdecydowania gorsza, bo z przodu zazwyczaj działa nawiew z wentylatorów, a z tyłu nie dość, że jest gorąco, to dodatkowo są zamknięte okna, żeby chronić malucha przed - jak się potocznie mówi - przewianiem. "Byłem świadkiem sytuacji, w których właśnie w ten sposób dochodziło do ciężkiego przegrzania dziecka. Dlatego w czasie podróży powinniśmy sprawdzać stan naszych dzieci, robić przerwy, dbać o to, żeby się napiły, nawet sprawdzać ich temperaturę" - powiedział Matyja.

Także rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski apeluje o rozsądek do rodziców. "Nie zostawiajmy dzieci samych w autach. Nawet pozostawienie ich na przysłowiową chwilę jest nieodpowiedzialne" - ocenił.

Zobacz też: Jak przygotować samochód do podróży z dzieckiem?

Co zrobić, gdy zauważymy dziecko pozostawione w nagrzanym samochodzie?

Zapewnił też, że policjanci, którzy zauważą dziecko pozostawione samo w nagrzanym aucie, nie będą się wahać i wybiją szybę, by mu pomóc. Zaapelował też, by nie być obojętnym na takie sytuacje.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Grupa Leader

Doradztwo podatkowe i prawne. Outsourcing usług księgowych i HR. Audyty finansowe.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »