| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama

Samochodem po USA

Jazda samochodem po USA nie różni się aż tak bardzo od jazdy po Europie. Jak zwykle jednak diabeł tkwi w szczegółach i warto wiedzieć o kilku zasadach.

Policjanta w USA w żadnym wypadku nie można próbować przekupywać, nawet drobną łapówką. To bardzo poważne wykroczenie, niezwykle surowo karane. Do niedawna w Polsce drobne łapownictwo było jeszcze na porządku dziennym, w USA można za to trafić do więzienia.

Wysokość mandatu zależy od stanu, po którym się poruszamy. Generalnie jednak wykroczenia drogowe dzielą się na „infractions” oraz „violations”. „Infractions” to drobne naruszenia karane grzywną. Osoby która popełniła tego typu „naruszenie” nie można aresztować, ukarać wysoką grzywną, nie może być sądzona. W tej klasie znajdują się drobne naruszenia przepisów, nie powodujące zagrożenia na drodze, małe przekroczenia prędkości, etc.

Zobacz też: Route 66: Matka wszystkich dróg

Drugą klasą są tzw. „violations”, w wielu wypadkach uznawane już za przestępstwa. W tej klasie mieszczą się poważne naruszenia przepisów: jazda po pijanemu, jazda bez ubezpieczenia, nie udzielenie pomocy ofiarom wypadku. W przypadku „violations” uruchamiana jest normalna procedura sądowa, a oskarżonemu przysługuje prawo do obrońcy z urzędu.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Bartłomiej Atys

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »