| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Auto i prawo > Auto formalności > Auto firmowe > Zdjęcie z fotoradaru, a obowiązki fleet managera

Zdjęcie z fotoradaru, a obowiązki fleet managera

W przypadku, gdy do firmy przychodzi zdjęcie z fotoradaru, na którym nie można rozpoznać kierowcy, odpowiedzialność za wyjaśnienie sprawy spoczywa w dużej mierze na fleet managerze.

  • karany jest bezpośredni sprawca,
  • podejrzany nie ma obowiązku udowodnienia niewinności
  • obowiązek dowiedzenia komuś winy ciąży na władzy publicznej.

Właściciel samochodu nie może dostać mandatu, gdy nie wie kto prowadził w chwili wykroczenia

Zobacz też: Prywatny wypadek autem służbowym? Co z odszkodowaniem?

A co w przypadku, gdy wskazanie kierowcy nie jest możliwe? Do tej pory królowała zasada, iż w przypadku nieczytelnego zdjęcie z fotoradaru lub niewidocznej twarzy kierującego i braku możliwości wskazania go, właściciel auta otrzymuje mandat w wysokości 500 złotych, ale bez punktów karnych. Jednak orzeczenia sądów rejonowych w Kościerzynie, Zamościu i Tczewie jednoznacznie wskazują, że nie ma podstawy prawnej do karania właściciela auta, jeśli to nie on siedzi za kółkiem. Wyroki te jednoznacznie wskazują, że zdjęcia z fotoradarów na których nie można rozpoznać kierowcy nie powinny stanowić podstawy do wystawienia mandatu.

Co to oznacza w praktyce? Właściciele samochodów nie będą już odpowiadać za wykroczenia popełnione ich samochodem. Każdy kto otrzymał mandat w ostatnim czasie, może złożyć odwołanie do sądu w ciągu 7 dni. Najprawdopodobniej sąd go uchyli, a policja lub straż miejska zwróci pieniądze.

Zobacz też: Nowy sposób na uniknięcie mandatu

Źródło: Materiały prasowe Creandi.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Piotr Rorbach

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »