| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Auto i prawo > Auto formalności > Auto firmowe > Bezpieczeństwo pracownika: ciśnienie powietrza w oponach

Bezpieczeństwo pracownika: ciśnienie powietrza w oponach

Głównymi obowiązkami opiekuna floty jest dbanie o bezpieczeństwo kierowców i dobry stan techniczny aut służbowych. Eksperci Floty Auto Biznes podpowiadają, jak zadbać o stan techniczny auta pracownika. Na celownik wzięli ciśnienie powietrza w oponach.

Według danych niemieckiego Federalnego Instytutu ds. Drogownictwa. aż 32 procent wypadków, których bezpośrednią przyczyną były awarie opon, miało związek ze zbyt niskim ciśnieniem, zużyciem bieżnika albo wiekiem ogumienia. Często wymieniany jest też inny powód związany z niedbalstwem kierowcy: naderwanie osnowy spowodowane uderzeniem o wysoki krawężnik albo najechaniem na dziurę o ostrych krawędziach. A wiadomo jak prowadzący auta traktują mienie...

Niektóre samochody, szczególnie z segmentów wyższych, są wyposażone w czujniki ciśnienia. Stosowane w nich rozwiązania analizują prędkość obrotową kół (za słabo napompowane mają mniejszą średnicę, czyli obracają się szybciej) albo mierzą ciśnienie bezpośrednio wewnątrz opon.

Sprawdzając ciśnienie nie należy zapominać również o kole zapasowym, jeśli znajduje się ono na wyposażeniu danego samochodu (bo w niektórych są stosowane zestawy naprawcze). – Każdy kierowca powinien umieć ocenić ogólny stan opon. Głębokość bieżnika, która nie powinna być mniejsza niż 1,6 mm łatwo oszacować przed codziennym uruchomieniem silnika. Delikatne przesunięcie dłonią po powierzchni jezdnej, kiedy jest sucho, rzecz jasna, pozwoli wyczuć nierównomierne zużycie – mówi Tomasz Korczyński z pomocy drogowej „Assistance 24h”.

Zobacz też: Co wybrać, kredyt samochodowy czy leasing?

Dlatego warto zrobić pracownikom choć krótkie szkolenie na ten temat. Najlepiej to zrobić w momencie wydawania pojazdu, gdy akceptuje on regulamin użytkowania auta. W razie potrzeby z pomocą mogą przyjść specjaliści z firm lub serwisów oponiarskich.

Wiele serwisów specjalistycznych proponuje pompowanie kół azotem zamiast powietrzem. Ten obojętny dla środowiska gaz ma duże cząsteczki, co powoduje wolniejsze ulatnianie się zawartości przez porowatą gumę. Azot w odróżnieniu od zawartego w powietrzu tlenu nie tworzy pary wodnej, a to przedłuża żywotność opon. Na przykład zdaniem przedstawicieli Euromaster pozwala to na zmniejszenie oporu toczenia i oszczędności paliwa do 10 procent, redukcję rachunków za naprawy, dzięki zmniejszeniu liczby napraw związanych z rozerwaniem opony, przedłużenie żywotności opon. Poza tym 3 razy rzadziej trzeba kontrolować ciśnienie w ogumieniu, zachowywana jest lepsza przyczepność do podłoża, związana z mniejszymi wahaniami temperatury i ciśnienia spowodowanymi głównie wilgocią zawartą w sprężonym powietrzu.

Zobacz też: System zarządzania bezpieczeństwem floty - do czego służy?

Autor: Dariusz Damiański

reklama

Ekspert:

Flota Auto Biznes

FlotaAutoBiznes to motoryzacyjno-biznesowe czasopismo poświęcone zagadnieniom związanym z zarządzaniem samochodami w przedsiębiorstwach. Magazyn ukazuje się co dwa miesiące.

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Bezpieczeństwo pracownika: ciśnienie powietrza w oponach. Fot. Fotolia
Bezpieczeństwo pracownika: ciśnienie powietrza w oponach. Fot. Fotolia

E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

PROMAG S.A.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »