| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Auto i prawo > Auto formalności > Auto firmowe > Czy kierowcy flotowi boją się fotoradarów?

Czy kierowcy flotowi boją się fotoradarów?

Jedna trzecia wypadków drogowych odbywa się z udziałem kierowców firmowych. Spytaliśmy ekspertów od flot, czy i jak fotoradary wpływają na poprawę bezpieczeństwa kierowców aut służbowych.

Wprowadzaniu fotoradarów powinna towarzyszyć ogólnokrajowa kampania informacyjna dla pozyskania akceptacji społecznej, która będzie wsparta przez media. To moim zdaniem bardzo ważny aspekt. Wydaje się, że szybka, skuteczna, a co najważniejsze nieuchronna kara może bardziej zmotywować użytkowników dróg do stosowania litery prawa.

Zobacz też: Urazy nóg i rąk a zakaz prowadzenia samochodu służbowego

Największym problemem z jakim spotykamy się w codziennej pracy z flotami, to brak zainteresowania bezpieczeństwem kierowców wśród kadry kierowniczej. Firmy chętnie korzystają z naszej wiedzy dotyczącej redukcji kosztów, wyboru modelu finansowania aut służbowych itp. Natomiast, pomimo poszukiwania możliwości redukcji kosztów, trudno jest takim przedsiębiorstwom znaleźć korelację niższych kosztów ze wzrostem poziomu bezpieczeństwa kierowców. Zależność ta jest oczywista i mierzalna. Właściwy krok stanowi stworzenie lub uporządkowanie procedur, ich wdrożenie, zapewnienie sobie dostępu do danych oraz dobranie narzędzi szkoleniowych, takich jak e-learning, szkolenia teoretyczne, praktyczne, poszerzenie obowiązkowych szkoleń BHP o panel poświęcony firmowym regulacjom dot. samochodów służbowych, szkolenia z ryzyka w ruchu drogowym, ekojazda.

Na szczęście są też firmy dla których bezpieczeństwo flotowe to coś zupełnie oczywistego - jest wpisane w strategię firmy, jej kulturę i długofalowe planowanie przyszłości biznesu. To zagadnienie stanowi zresztą część znacznie szerszego obszaru: zarządzanie ryzykiem w przedsiębiorstwie.

Wyższe mandaty dla piratów

Dominik Murawski, specjalista d/s gospodarki paliwowej i zarządzania flotą
Raben Polska.

- Z jednej strony wydaje się, że ustawienie fotoradaru powinno zmusić kierowców do zdjęcia nogi z pedału gazu. W zamierzeniu ustawodawców ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym ma szczególnie chronić najbardziej zagrożonych uczestników ruchu - pieszych i rowerzystów. Niestety, na terenie naszego kraju często tablice informujące o początku lub końcu terenu zabudowanego niewiele mają wspólnego ze stanem rzeczywistym. Czasami, w sposób mocno dyskusyjny, wykorzystują to straże gminne stawiając w tych miejscach fotoradary. Przodują w tym te regiony kraju i gminy, które nie są potęgami gospodarczymi. Być może miejscowi samorządowcy poszli po prostu na skróty i pod przykrywką wprowadzania bezpieczeństwa na drogach, reperują budżety gmin wpływami z mandatów, zamiast tworzyć podstawy do rozwoju przedsiębiorczości oraz nowe miejsca pracy. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że zmiany jakie nastąpią w 2011 r. polegające na przejęciu nadzoru nad fotoradarami przez ITD ukrócą tego typu zapędy.

reklama

Ekspert:

Flota Auto Biznes

FlotaAutoBiznes to motoryzacyjno-biznesowe czasopismo poświęcone zagadnieniom związanym z zarządzaniem samochodami w przedsiębiorstwach. Magazyn ukazuje się co dwa miesiące.

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Skuteczność fotoradarów wobec kierowców flotowych fot. Mototarget
Skuteczność fotoradarów wobec kierowców flotowych fot. Mototarget

E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Mateusz Latkowski

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »