| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Auto i prawo > Auto formalności > Auto firmowe > Instalacja LPG a auto firmowe

Instalacja LPG a auto firmowe

Choć gaz LPG jest dwa razy tańszy od benzyny, rachunek oszczędności w stosunku do zasilania benzyną wcale nie jest taki oczywisty.

Pozorna oszczędność w cenie paliwa ma drugie dno. Paliwo gazowe jest znacznie tańsze, lecz wyższe są koszty serwisowania i badań technicznych, większa utrata wartości pojazdu. W rezultacie realne oszczędności przy gazie fabrycznym to tylko 8-10 procent! A rośnie ryzyko awarii silnika, co będzie wiązało się z kolejnymi wydatkami.

VW na linii produkcyjnej

Najlepiej, gdy wyjeżdża się z salonu nowiutkim autem z już założoną instalacją gazową. Oferta na polskim rynku dotyczy kilku marek, wybranych modeli: Chevroleta, Dacii, Kii, Mitsubishi, Peugeota, Seata, Škody. Niektórzy eksperci, krytycznie nastawieni do autogazu, wskazują, że Volkswagen, w przeciwieństwie do swoich tańszych marek (SEAT, Škoda) nie oferuje LPG w Polsce. Sprawę wyjaśnia Tomasz Tonder z firmy Kluczyk Tradex, importera Volkswagena:

- Zarówno w Škodach jak i SEAT-atach instalacje LPG montowane są dopiero u dealerów. Volkswagen nie dopuszcza takich rozwiązań, na niektórych rynkach można kupić samochody z fabryczną instalacją LPG, która montowana jest na linii produkcyjnej. Aktualnie, toczą się rozmowy, nad wprowadzeniem do sprzedaży w Polsce w przyszłym roku Polo i Tourana wyposażonych w takie instalacje - komentuje Tomasz Tonder.

Drożej, ale bez straty gwarancji

Koszty dołożenia instalacji LPG w autoryzowanych stacjach obsługi, albo zamówienia auta z gazem instalowanym w fabryce (Dacia, Kia) są wyższe niż w przypadku montażu podobnego urządzenia u „gazownika”, o co najmniej kilkaset złotych, lecz zachowana zostaje fabryczna gwarancja na auto. Sama instalacja zostaje objęta taką samą gwarancją jak samochód. Standardowo niezależne zakłady LPG dają dwa lata gwarancji. Importerzy dalekowschodnich marek oferują dłuższą ochronę, Chevrolet i Mitsubishi trzy lata lub 100 000 kilometrów, Kia siedem lat lub 150 000 km. W razie kłopotów unikniemy jakże częstych sytuacji, że „gazownik” odsyła nas do mechanika i odwrotnie. W przypadku gazu nazywanego potocznie „fabrycznym” z każdym problemem - na gwarancji - jedzie się do ASO.

Mało benzyny w Picanto

Jednak Kia może wiele zyskać nad konkurencją. Wprowadziła bowiem właśnie do oferty nowe Picanto napędzane LPG. Instalacja montowana jest w fabryce, a nie w dealerstwie. Przegląd przeprowadzany jest, podobnie jak w zwykłym benzyniaku, co 15 000 kilometrów, a jego koszty według zapowiedzi mają być tylko minimalnie wyższe od pojazdu tylko na PB. Zaletą tego samochodu jest także to, że jego podstawowego paliwa nie stanowi benzyna, lecz właśnie gaz - bak na PB ma zaledwie 10 litrów. Kia na LPG kosztuje o 4500 zł więcej od auta napędzanego tylko na benzynę. Spalanie w trybie miejskim (dane importera) to odpowiednio 7,4-5,4 l/100 km.

Zobacz też: Samochód prywatny do celów służbowych: jak rozliczyć koszty?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Bartosz Napolski

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »