| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama

Obowiązuje ruch prawostronny. Przy pobycie ponad 3-miesięcznym obowiązkowe jest posiadanie miejscowego prawa jazdy. Podstawą do jego uzyskania może być polskie prawo jazdy, a procedura jest długotrwała. Funkcjonariusze policji bardzo rzadko honorują międzynarodowe prawo jazdy i żądają od cudzoziemców okazania dokumentu miejscowego; podobnie jak firmy wynajmujące samochody. Angolskie prawo jazdy nowego typu jest ważne na obszarze państw grupy SADC. Lokalne ubezpieczenie OC jest obowiązkowe.

Zagrożeniem dla turystów wciąż są miny i niewypały, a także wypadki drogowe. Podczas wyjazdów w głąb kraju należy respektować ostrzeżenia o terenach zagrożonych oraz zasięgać opinii kompetentnych osób. Nie powinno się podróżować po zmroku. Drogi są bardzo zniszczone, a podczas pory deszczowej wiele z nich jest nieprzejezdnych.

Trwa odbudowa dróg, mostów oraz wiaduktów po wieloletniej wojnie domowej. Najlepiej podróżować po kraju samochodem terenowym. Należy jechać przynajmniej w dwa samochody, a wcześniej zasięgnąć informacji u miejscowych władz o stanie rozminowania dróg i terenu. Głównym środkiem komunikacji między Luandą a stolicami prowincji są samoloty. Na niektórych trasach autobusy i mikrobusy są przeładowane pasażerami, często zdarzają się awarie. Nie istnieje pasażerski transport morski. Nie ma również dobrej bazy hotelowej.

Po 27-letniej wojnie domowej od 2002 r. w Angoli utrwala się pokój. Jednakże traumatyczne skutki obcowania z przemocą, rozregulowanie mechanizmów kontroli społecznej, bieda, bezrobocie oraz wielkie ilości broni pozostałej po wojnie rodzą przestępczość pospolitą. Do rozbojów dochodzi zwłaszcza w peryferyjnych dzielnicach dużych miast, także w kilku strefach centrum Luandy oraz na szlakach komunikacyjnych. Spacerując po Luandzie, a także poruszając się po tym mieście samochodem, należy zachować zdroworozsądkowe środki ostrożności, pamiętając, że „okazja czyni złodzieja”. Najczęstszym łupem złodziei są telefony komórkowe.

Poważnym niebezpieczeństwem w głębi kraju są miny, pozostałość z okresu działań wojennych. Nie wolno zbaczać z regularnie uczęszczanych dróg. W prowincji-enklawie Kabin¬da trwa głęboki, zadawniony konflikt na tle separatystycznym. Rząd podejmuje próby pacyfikacji, które dają pewne, ale jeszcze ograniczone rezultaty. Wzmocniona obecność armii angolskiej nie czyni jednak tego regionu bezpiecznym.

  • Angola plasuje się wśród najdroższych krajów świata. Ceny wielu towarów i usług są zaskakująco wysokie (dotyczy to zwłaszcza restauracji, hoteli, wynajmu domów lub mieszkań). Zdarzają się przypadki przyspieszania wyjazdu z powodu wyczerpania środków finansowych. Przykładowo, w Luandzie trudno znaleźć miejsce hotelowe w cenie poniżej 100 USD za noc lub restaurację, w której posiłek kosztowałby mniej niż 30 USD;
  • Z wyjątkiem kilku luksusowych hoteli płatności kartą kredytową nie są akceptowane. Nie ma też bankomatów międzynarodowych sieci i nie stosuje się czeków podróżnych;
  • Dość powszechne jest płacenie banknotami dolarowymi. Akceptowane są tylko banknoty wydane w roku 1996 lub później (tzw. duże głowy);
  • Zakaz fotografowania budynków rządowych i wojskowych przenoszony bywa na całą sferę obiektów publicznych. Odpowiedzialni za ich ochronę są często nadgorliwi i nieprzejednani, dlatego lepiej pytać o zgodę przed zrobieniem zdjęcia, aby nie stracić kamery, aparatu lub filmu;
  • Podstawowym środkiem komunikacji miejskiej są prywatne mikrobusy (kolor niebieski), zwane myląco taksówkami. Mikrobusy te bywają przeładowane, często w fatalnym stanie technicznym i ryzykancko prowadzone. W Luandzie istnieje też ograniczony transport autobusowy. Klasycznych taksówek jest niewiele, są bardzo drogie i nie zawsze punktualne (Macontaxi, tel. 222 261 800);
  • W Luandzie i w innych miastach występują trudności z zaopatrzeniem w wodę, energię elektryczną i paliwa. Hotele i zamożniejsze domy prywatne mają własne zbiorniki na wodę i agregaty prądotwórcze;
  • Telefonia komórkowa jest rozpowszechniona; w Angoli działa dwóch operatorów: Movicel (sieć państwowa) i Unitel (sieć prywatna), przy czym zasięg ich sieci obejmuje tylko stolice prowincji i kilka mniejszych miejscowości. Korzystanie w Angoli z telefonu komórkowego zarejestrowanego w Polsce nie jest obecnie możliwe;
  • Znaczny procent ludności angolskiej zna urzędowy język kraju, czyli portugalski. Natomiast słaba jest znajomość języka angielskiego. W regionach graniczących z Demokratyczną Republiką Konga dość popularny jest język francuski.

Uwaga: MSZ informuje, że osoby udające się do Angoli i Demokratycznej Republiki Konga narażone są na endemicznie występujące tam ogniska cholery. Zaleca się przestrzeganie zaostrzonych zasad higieny i zwrócenie szczególnej uwagi na czystość wody pitnej i pokarmów. W przypadku wystąpienia gorączki i ostrej biegunki należy natychmiast skonsultować się z lekarzem. Opóźnienie leczenia cholery jest bardzo niebezpieczne.

Stolica: Luanda,
Waluta: kwanza (AOA),
1 USD = ok. 80 AOA,
Język urzędowy: portugalski.

źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Paul Ostrowski

Adwokat i notariusz

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »