| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Auto w podróży > Motoryzacyjne przewodniki > Prowansalskie rozrywki

Prowansalskie rozrywki

Gra w bule w cieniu parkowych platanów, publiczność ciągnąca do starożytnych amfiteatrów niczym przed 2000 laty, kontrowersyjne walki byków… Podróż do Prowansji może upłynąć pod znakiem nietypowych rozrywek.

Kto odwiedza Prowansję, ten podąża śladami starożytności. Czy to w Arles, w Nîmes czy w Orange, wszędzie natrafimy na pomniki starożytnej architektury i wykopaliska. Szczególną cechą tych śladów antyku jest jednak fakt, że włączono je do współczesnego życia, jak np. amfiteatry w Arles i Nîmes. Odbywają się w nich imprezy kulturalne, święta ludowe i walki byków.

Do rzymskich teatrów w Arles, Orange i Vaison-la-Romaine publiczność ściąga tak jak przed 2000 lat. I, jakby to było zupełnie naturalne, jeszcze dziś przejeżdża się przez stare kamienne mosty, tak jakby starożytni rzymscy budowniczowie wznieśli je na wieczność.

Gdzie tylko znajdzie się piaszczysty lub żwirowy placyk i kilka dających cień platanów, tam natychmiast może rozpocząć się gra w bule, czyli petankę, w której co najmniej dwóch mężczyzn ma pod ręką trzy stalowe kule (boules) i drewnianą kulkę zwaną cochonnet (świnką). Kiedyś rozgrywano jedynie jeu provençal na torze o długości 25 m, przy której gracze przed rzutem kulą brali trzy kroki rozbiegu.

Z powodu swej niepełnosprawności Jules Le Noir wynalazł w roku 1910 w La Ciotat pétanque, obecnie najbardziej popularną grę w Prowansji: bez rozbiegu, na torze o długości najwyżej 15 m. Poza tym reguły pozostały niezmienione. Wygrywa drużyna, która umieści swoje kule najbliżej kuleczki cochonnet. Najważniejsze turnieje organizowane są przez prasę codzienną i odbywają się każdego lata w Marsylii.

Szczególnie na południowym zachodzie Prowansji, w Camargue i jej okolicach organizowane są regularnie walki byków. Podczas corridy, podobnie jak w Hiszpanii, byk zostaje zabity przez zawodowego matadora. Podczas novilladas dzieje się podobnie, tyle że byki są młodsze, matadorzy mniej doświadczeni, a bilety tańsze.

Krwawe walki byków wprowadził dopiero Napoleon III pod koniec XIX wieku. Całe wieki ludność prowansalska znała jedynie bezkrwawe cocardes, w których razeteur (toreador) musiał zdobyć umieszczoną między rogami byka kokardę z frędzlami. Najważniejsze walki obu rodzajów rozgrywane są w amfiteatrach Arles (Les Arènes) i Nîmes. W rejonie Camargue czy w Alpilles organizowane są ponadto pokazy walk farmerów na koniach (gardians) oraz przepędzanie byków przez ulice miasteczek.

Zamów katalog na lato lub ofertę "szytą na miarę".

Wynajmij dom na wakacje w Prowansji

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Krystyna Kwapisz

Radca prawny.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »