| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama

Korsyka

Już na promie lub w samolocie nowicjusze po raz pierwszy podróżujący na Korsykę dowiadują się, że jedna wizyta na wyspie to z pewnością zbyt mało. Dwóch młodych mężczyzn stojących przy relingu, tym razem zamierzało wybrać się do Grecji, w Alpy, jednak w przedziwny sposób dotarli na prom w Genui. Starsze małżeństwo marzy o tym, aby wreszcie, gdy nie muszą już pilnować dzieci na plaży, móc ile dusza zapragnie podróżować po wnętrzu wyspy – starzy wyjadacze komentują pogodę jak tubylcy, wymieniając najświeższe wskazówki i ciesząc się z ponownej wizyty na Korsyce.

Wybrzeże wyspy jest doskonale przystosowane do potrzeb turystów. Osoby preferujące aktywny wypoczynek mają tu niemal nieograniczone możliwości. Mogą one na Korsyce jeździć konno lub odkrywać okolice na rowerze, uprawiać windsurfing lub nurkować w głębinach. Jednak miejscowości, w których dominuje turystyka, są zagrożone utratą swojego pierwotnego korsykańskiego charakteru, chociaż jak dotąd wielopiętrowe hotele i anonimowe miejscowości urlopowe należą raczej do wyjątków.

Turystyka jest wspierana, choć z umiarem. Często można usłyszeć, jak podróżni narzekają na zły stan dróg krajowych. Jednak są oni zadowoleni, że narzucone im powolne tempo podróżowania pozwala im na nawiązywanie kontaktów. Kto chce zwiedzić wyspę, powinien zaplanować w tym celu przynajmniej tydzień. Jedynie kierowcy rajdowi mogą szybciej „zaliczyć” Korsykę. Ale nawet po jednym tygodniu można jedynie doświadczyć małej części tego rajskiego krajobrazu. Jedynym rozwiązaniem jest spędzenie tu kolejnego urlopu.

Zamów katalog na lato lub ofertę "szytą na miarę".

  

Wynajmij dom lub apartament na wakacje na Korsyce

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Wiktor Sarota

InFakt

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »