| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Auta zabytkowe > Prezentacje > Volkswagen Country Buggy

Volkswagen Country Buggy

Dla wielu osób klasyczny Volkswagen to Garbus – i nic poza nim. Jednak w czasach, kiedy w Europie i Ameryce „Herbie” urósł do rangi legendy, w Australii o sławę i pieniądze walczył Country Buggy.

Prototypy

Pierwsze prototypy Country Buggy powstały dość szybko pod koniec 1965 roku i zostały wysłane do testów w trudnym terenie australijskiego buszu. Jednak przed rozpoczęciem produkcji potrzebna była jeszcze zgoda niemieckiego Volkswagena, który w tym czasie zaczął już prace nad własną terenówką, modelem 181. Niemniej jednak, Australijczycy wysłali dwa egzemplarze swojego auta do Wolfsburga, zaś decydentom VW pomysł spodobał się tak bardzo, że zezwolili na uruchomienie produkcji. Nie zgodzili się tylko co do jednego: Country Buggy nie mógł być amfibią, a taki pomysł na nowe auto mieli Australijczycy.

Powrót do domu

Razem z pozwoleniem na budowę auta Australijczycy wrócili do domu z długą listą wytycznych dotyczących budowy country buggy. Pierwszy prototyp seryjnego auta został zaprezentowany w 1967 roku, po czym fabryka zaczęła sposobić się do uruchomienia produkcji. Pierwsze Country Buggy zjechały z taśmy pod koniec 1967 roku, a do salonów sprzedaży trafiły wiosną 1968 roku. W tym roku wyprodukowano 842 egzemplarze tego samochodu, jednak Volkswagen Australia zaczął popadać w problemy finansowe. Osiem miesięcy później centrala firmy zdecydowała się ograniczyć produkcję Country Buggy, a pod koniec 1969 roku zamknięto fabrykę produkującą panele karoseryjne. Produkcja zwolniła znacznie, a do końca produkcji w 1970 roku. Wyprodukowano jedynie 1956 sztuk Country Buggy.

Zobacz też: Test Volkswagen Golf: więcej Golfa w Golfie

Mechanicznie Country Buggy nie różni się zbytnio od Garbusa. Umieszczony z tyłu silnik miał pojemność 1,3 litra, choć możliwe było zamówienie wersji z silnikiem 1,2, a w prototypach montowano też  jednostki 1,5 litrowe. W przypadku tego auta trudno jest mówić o jakimkolwiek wyposażeniu dodatkowym, bardziej „wymagający” klienci mogli jednak zamówić takie opcje jak dach (miękki lub twardy), boczne kurtyny (Country Buggy nie posiadał drzwi), zewnętrzne lusterka, a także...tylne siedzenie.

Rzadki widok

Dzisiaj Country Buggy jest bardzo rzadkim widokiem, nawet w Australii. Właściciele tych samochodów oceniają, że na świecie pozostało około 250 sztuk tego samochodu. Niestety, nawet w okresie swojej produkcji, ten sympatyczny samochodzik nie zrobił furory, głównie ze względu na swoją awaryjność. Dla odizolowanych od świata ranczerów, którzy nawet po zakupy latali małymi samolotami, posiadanie samochodu który mógł się zepsuć, było mało zachęcającą perspektywą. Nawet jeśli samochód zepsuje się pod samym domem (jeśli będą mieli szczęście) to i tak do najbliższego warsztatu pozostało kilkaset, albo i kilka tysięcy kilometrów. Z pewnością nie pomógł też fakt, że Country Buggy wszedł do produkcji na krótko przed modelem 181 – niemieckim spadkobiercą VW Kubelwagena. Zwolennicy spiskowej teorii dziejów z pewnością pomyślą, że Niemcy wykorzystali pomysł Australijczyków, aby „przetestować” rynek przed wprowadzeniem własnego samochodu.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Wioletta Małota

Konsultant Międzykulturowy i HR, Executive Mentor &Coach

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »