| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Manager > Zarządzanie zespołem > Vademecum dla lidera: jakie korzyści płyną z zadawania pytań?

Vademecum dla lidera: jakie korzyści płyną z zadawania pytań?

Jeśli chcesz być dobry liderem nie skupiaj się tylko na odpowiedziach. Czas najwyższy żebyś i Ty zaczął zadawać pytania. Poznaj wszystkie korzyści jakie płyną z rozbudowy komunikacji także w tę stronę.

• Pośpiech. Decyzje często wymagają pośpiechu: ale niecierpliwość powoduje problemy z zadawaniem pytań, bo wymagają one samodyscypliny i czasu. Menedżerowie mają wielką pokusę by stwierdzać różnego rodzaju rzeczy, radzić, polecać, zwłaszcza gdy zależy im na czasie. Zamiast mówić ludziom co mają zrobić, lider powinien mieć odwagę, by zadawać im pytania dotyczące tego co i jak ma być zrobione. Przykładem tutaj jest pewien menedżer mający dużą potrzebę „ręcznego kierowania” i gigantycznej kontroli. Schodząc na poziom sprawdzania wielu szczegółów, zaczął cierpieć na brak czasu. Wygenerowało to ciągłe śpieszenie się, bo „przecież tyle rzeczy jest do zrobienia”. Chcąc „oszczędzić” czas i mieć poczucie kontrolowania wszystkich zagadnień wszedł w jednostajny tryb „wydawania poleceń i rozwiązywania problemów”. Skutkiem czego były: jeszcze większy pośpiech, jeszcze większe zmęczenie i jeszcze większe sfrustrowanie, wiele nietrafnych (bo nie opartych na realnych danych i zebranych informacjach) decyzji, rozpad struktury działu (wielu pracowników odeszło lub zostało zwolnionych) i finalnie...zwolnienie menedżera.

• Brak umiejętności. Wiele osób po prostu nie wie, jak zadawać pytania. Mimo wielu tysięcy godzin nauki, nikt nie uczy tego, jak dobrze zadać pytanie. Umiejętność zadawania pytań nie pojawia się w ocenach, rzadko też jest przedmiotem informacji zwrotnych. Gdy brak umiejętności zadawania pytań, pytanie jest często ograniczone, niewłaściwe, upraszczające. Przychodzi mi tu na myśl pewien dyrektor , który prowadząc rozmowy z pracownikami nie zadawał zupełnie pytań. Zupełnie też nie był tego świadomy/ nie wiedział, że tego nie robi. Bardzo się dziwił, że jego rozmowy z pracownikami nie wyglądają tak jak powinny, że pracownicy często milczą, nie mają pomysłów, nie są kreatywni, proaktywni, nie wykazują inicjatywy. A oni po prostu w trakcie spotkania z nim nie mieli ani miejsca na to, by się jakkolwiek odnieść do prezentowanych przez niego treści. Dopiero gdy po kilku obserwacjach rozmów, które ten dyrektor prowadził dałam mu informację zwrotną dotyczącą nieobecności pytań w prowadzonych przez niego spotkaniach zdał sobie z tego sprawę. Rozpoczęliśmy też proces wplatania pytań w rozmowy i prowadzenia dialogu zamiast monologu. Wszystkie zaangażowane strony na tym skorzystały.

• Brak przyzwolenia w firmie na zadawanie pytań. W niektórych kulturach organizacyjnych, albo w kontakcie z niektórymi szefami zadawanie pytań będzie albo zagrażające albo w ogóle będzie tabu. Zwłaszcza zadawanie takich pytań, które mogą kwestionować status quo danej organizacji. Na to nakłada się kultura narodowa. W polskiej kulturze działania albo zbyt dużo mówimy i nie przechodzimy do działania, albo zaczynamy szybko działać, bez zastanawiania się i omówienia. Uważamy, że myślenie, zastanawianie się, zadawanie pytań jest nieproduktywnym marnotrawieniem czasu. Menedżerowie, którzy zadają efektywne pytania konfrontują nieproduktywne założenia bez budzenia postaw obronnych czy złości. Są w stanie przebić się przez powłokę i testować fundamentalne założenia swoich kolegów, ludzi z którymi współpracują.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Sebastian Saliński

Ekspert rynku nieruchomości

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »