| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > Samochód i majątek > Jak nie zapłacić podatku kupując samochód firmowy?

Jak nie zapłacić podatku kupując samochód firmowy?

Jednorazowa amortyzacja to sen niejednego przedsiębiorcy. Pozwala zakupiony do firmy samochód w całości zaliczyć w koszty, tuż po jego nabyciu. W rezultacie podatek można obniżyć do minimum lub… nie płacić go w ogóle. Jak to zrobić? Przeczytaj.

Standardowa, powszechnie stosowana amortyzacja nowego samochodu trwa kilka lat – w tym czasie przedsiębiorca co miesiąc dokonuje odpisów amortyzacyjnych, które obniżają w tymże miesiącu podstawę opodatkowania, a w rezultacie płacony fiskusowi podatek. Dzięki jednorazowej amortyzacji przedsiębiorcy mogą rozliczyć koszt pojazdu od razu, jest więc ona bardzo dobrą metodą dla tych, którym zależy na szybkim odliczeniu wydatków i których zarobki są relatywnie wysokie. W przypadku niektórych firm może się okazać, że w danym roku nie muszą płacić podatku w ogóle lub będzie on bardzo niski.

Niestety, nie wszystkie samochody można objąć jednorazową amortyzacją, co więcej – nie skorzystają z niej wszyscy przedsiębiorcy. W myśl ustaw o podatku dochodowym takie udogodnienie dotyczy tylko samochodów ciężarowych (w ramce poniżej podajemy dokładną definicję tego typu pojazdów). A przedsiębiorcy, którzy mają prawo do zastosowania jednorazowej amortyzacji, to tzw. mali podatnicy oraz osoby, które dopiero rozpoczynają działalność gospodarczą. Według ustawy małym podatnikiem jest przedsiębiorca, którego ubiegłoroczna sprzedaż (wraz z VAT) nie przekroczyła równowartości 1 mln 200 tys. euro. W 2011 r. limit przeliczony na złote wynosi 4 mln 736 tys. złotych. Natomiast za rozpoczynającego działalność uważa się osobę, która nie prowadziła firmy dwa lata wstecz.

Jeśli więc przedsiębiorca zlikwidował działalność w 2010 r., a następnie w 2011 r. rozpoczął nową, nie może skorzystać z jednorazowej amortyzacji (chyba że spełnia definicję małego podatnika). Co więcej, w tym samym czasie biznesu nie mógł prowadzić także współmałżonek, jeśli w małżeństwie istniała w tym czasie wspólność majątkowa. Załóżmy, że przedsiębiorca zamknął firmę w 2010 r., a następnie w 2011 r. własny biznes otwiera jego żona. Jeśli małżonka nie spełnia definicji małego podatnika, nie ma prawa do jednorazowej amortyzacji.

Polecamy: serwis Leasing

Korzystna, jednorazowa amortyzacja ma również inne ograniczenia – podlega specjalnemu limitowi, który w tym roku wynosi równowartość 50 tys. euro, czyli 197 tys. zł (w ubiegłym roku limit ten był aż dwukrotnie wyższy). Jednorazowego odpisu dokonuje się albo w miesiącu, w którym samochód został wprowadzony do ewidencji środków trwałych, albo na koniec roku. Odpisów można dokonywać także co miesiąc lub kwartalnie.

Jeśli przedsiębiorca kupił pojazd (za 100 tys. zł) i wprowadził go do ewidencji w kwietniu 2011 r., może zaliczyć owe 100 tys. zł do kosztów podatkowych w kwietniu lub dopiero na koniec roku. Może także, począwszy od maja, dokonywać odpisów amortyzacyjnych w równych ratach miesięcznych w kwocie 12,5 tys. zł (100 tys. zł/8 = 12,5 tys. zł), lub rozliczyć samochód w kosztach kwartalnie: 25 tys. zł za maj i czerwiec drugiego kwartału i po 37 tys. 500 zł za trzeci i czwarty kwartał 2011 roku.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Grzegorz Czarnecki

Dyrektor Ds. Sprzedaży Korporacyjnej Masterlease Polska

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »