| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > Pracownik i ZUS > Wynagradzanie pracowników w firmie - niektóre patologie

Wynagradzanie pracowników w firmie - niektóre patologie

W poprzednim artykule starałem się zwrócić uwagę na duże znaczenie prawidłowego określenia poziomu i struktury wynagrodzenia oraz jego indywidualnego zróżnicowania, na motywację pracowników firmy do pracy, w tym lojalności wobec pracodawcy. Tutaj kilka słów o patologiach. Jeśli pracodawca się ich nie ustrzeże, na nic wszystkie wcześniejsze starania o stworzenie oczekiwanego systemu płac i motywacyjną funkcję wynagrodzenia.

C) Utajnianie lub brak zasad wyznaczania płac. Zdania na temat tego czy płace pracowników powinny być jawne czy też nie, są różne i chyba nie uda się tutaj tego rozstrzygnąć. Osobiście uważam, że sama kwota wynagrodzenia, może być sprawą niejawną. Może to nawet korzystne, że nie wiem, że kolega siedzący przy sąsiednim biurku, albo obsługujący taką samą maszynę jak ja, zarabia miesięcznie o kilka czy kilkanaście procent więcej. Ale już poziomy i struktura płac oraz przyjmowane w tym względzie zasady, powinny być przez pracodawcę jasno określone np. w regulaminie wynagradzania i znane wszystkim pracownikom. 

D) Faworyzowanie pracowników przyjmowanych do pacy. Sytuacja jaką znamy prawie wszyscy, per analogiam, na przykład jako klienci banków czy sieci telefonicznych. Oferta dla nowego klienta jest bardzo atrakcyjna i nieosiągalna dla klientów dotychczasowych. Niestety bywa też tak w naszych zakładach pracy. Brak waloryzacji wynagrodzeń doprowadza do sytuacji, kiedy rynkowym warunkiem zatrudnienia nowego pracownika jest zaoferowanie mu wynagrodzenia zbliżonego do tego jakie mają na tych stanowiskach pracownicy z większym stażem, a niekiedy i z większymi kwalifikacjami, ponieważ inaczej nie zdecydują się na pracę w tej firmie. Ktoś latami dochodził do wynagrodzenia 4200 pln/mies. Ktoś inny dostaje tę kwotę przy podpisaniu umowy i nie sposób tego uzasadnić inaczej niż warunkami rynku pracy. Taka sytuacja to najczęściej skutek długotrwałych zaniedbań w stworzonym systemie wynagradzania. To znak, że już najwyższy czas, żeby system reformować, a jego wadliwa konstrukcja, to już nie jest tylko domniemanie, teraz mamy dowód. Ze wszystkich wskazanych tutaj patologii, usunięcie tej, wydaje mi się, wymaga najwięcej pracy.

E) Wycofywanie się z wcześniej przyznanych przywilejów. Bywa, że przełożony zachęca pracownika w taki oto sposób: "jak popracujesz u mnie dobrze do lata, to możesz liczyć na podwyżkę". Albo szef, zadowolony z rozwiązania jakiegoś problemu przez pracownika, lub w celu zmobilizowania go do znalezienia skutecznego sposobu rozwiązania problemu, obiecuje "pamiętać" o tym przy najbliższej wypłacie. Niestety, często jednak nie pamięta albo wyobrażenia tego jak taka "pamięć" powinna wyglądać, u pracownika i u jego szefa, są całkowicie różne. Chyba nie muszę rozpisywać się jak negatywne skutki może przynosić taka sytuacja firmie w przyszłości. Jeśli tak się zdarza, trzeba: po pierwsze, starać się, jak najszybciej, naprawić popełnione błędy; a po drugie, w przyszłości, raczej o tym nie mówić, a co najwyżej informować docenionego pracownika już po podjęciu decyzji o nagrodzie.

Zobacz: Funkcje kierownicze w zarządzaniu - kontrolowanie, etapy

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska SA

Dom Maklerski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »