| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > Firma za granicą > Import z Chin nie jest dla każdego

Import z Chin nie jest dla każdego

Import towarów z Chin nie należy do zadań łatwych, wiąże się ze znalezieniem uczciwych i rzetelnych producentów, monitoringiem produkcji, sprawdzeniem certyfikatów, przygotowaniem odpowiedniej dokumentacji, organizacją transportu czy pomocą w przejściu odprawy celnej. Na co dzień zajmuje się tym Piotr Burzyński, właściciel firmy Importuj z nami specjalizującej się w obsłudze importu z Azji, w szczególności z Chin, który w rozmowie z naszą redakcją podzielił się swoimi doświadczeniami i udzielił przydatnych rad początkującym importerom.

Jak zaczęła się Pana przygoda z importem?

- Można powiedzieć, że Azja, a w szczególności Chiny od zawsze mnie fascynowały. Na początku interesowałem się głównie ich specyficzną kulturą, która przecież tak bardzo różni się od naszej europejskiej. Podczas studiów wyjechałem do Londynu, gdzie poznałem wielu Azjatów. Niektóre z tych serdecznych znajomości przetrwały do dziś, a zawodowo przydały mi się, kiedy zacząłem sprowadzać z Chin pierwsze towary dla klientów. Wtedy zdałem sobie sprawę jak silny wpływ posiada tamtejsza kultura na prawo, administrację, a zwłaszcza na sferę biznesową.

Czy wszystkie realizacje były udane?

- Wielokrotnie spotykały mnie większe bądź mniejsze komplikacje związane z importem. Ale to właśnie wtedy najwięcej się nauczyłem. Oczywiście z czasem, dzięki praktyce i nabywanej wiedzy, ilość problemów się zmniejszała.

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

A jak obecnie wygląda sytuacja firmy Importuj z nami?

- Nie ma porównania z tym, co było na początku działalności. W naszej siedzibie w samym sercu Wrocławia znajdują się główne działy firmy – operacyjny, który zajmuje się kontaktem z azjatyckimi kontrahentami, a także dział sprzedaży obsługujący europejskich klientów. Pod koniec tamtego roku podjęliśmy decyzję o otwarciu dwóch kolejnych oddziałów w Krakowie i w Warszawie. Chcemy bezpośrednio docierać do klientów z regionów oddalonych od dolnośląskiej centrali, gdzie jest coraz większe zapotrzebowanie na doradztwo w zakresie importu towarów z Chin do Polski.

Czy importem może zajmować się każdy?

- Na pewno trzeba mieć sporą wiedzą w tym zakresie, znać prawo, chińską kulturę biznesową i mieć sprawdzone kontakty. Każdy etap importu wymaga od nas określonych działań. Jeżeli czegoś się nie dopilnuje, może się okazać, że cała inwestycja może stanąć pod znakiem zapytania. Podstawą jest znajomość chińskiej kultury i zasad komunikacji biznesowej. Musimy pamiętać, że znacznie różnią się one od europejskich standardów. W tamtejszej kulturze charakterystyczne jest nieużywanie sformułowań negatywnych w bezpośredni sposób. Nie usłyszymy od Chińczyka „Nie będę mógł wykonać tego zlecenia”. On odpowie raczej „Muszę to przemyśleć, zobaczę co będę mógł zrobić”. W przeciwieństwie na przykład do Polski, tam bardziej liczą się ustalenia ustne, niż pisemne. Umowa często nie ma dla Chińczyków tak wielkiego znaczenia, a człowiek w środowisku biznesowym nierzadko staje ponad prawem. Przez takie niedopowiedzenia, niedoświadczeni polscy importerzy mogą zostać wprowadzeni w błąd.

Import z Chin: Kiedy najlepiej?

Z jakimi jeszcze trudnościami trzeba się liczyć?

- Trzeba umieć skoordynować wszystkie prace, zorganizować dobrze łańcuch logistyczny. Pamiętajmy, że import nie trwa dwóch tygodni. Samo przepłynięcie towaru statkiem to często 40 dni, a wcześniej przecież trwały poszukiwania odpowiedniego producenta, ustalano szczegóły współpracy, potem wyprodukowano towar – tutaj też można liczyć co najmniej miesiąc (w zależności od towaru). Dobry importer powinien umieć przewidzieć ryzyko. Ta cecha przydaje się szczególnie przy tworzeniu umowy. Dokument powinien zawierać wszystkie scenariusze współpracy na różnych etapach, np. w przypadku, gdy zamówienie nie zostanie zrealizowane na czas, w dokumencie powinien być zapis o konsekwencjach dla producenta.

Słowem – import zdecydowanie nie należy do najprostszych procesów.

- Niestety na każdym kroku może spotkać nas przykra niespodzianka. Zdarzają się sytuacje stresujące, w których trzeba działać od razu, bo inaczej narazimy klienta na dodatkowe koszty. Kto chciałby rozpocząć przygodę z importem, powinien się do tego dobrze przygotować. Często spotykam się z przedsiębiorcami, którzy zostali oszukani przez chińskiego producenta, ich towar nie przeszedł odpowiednich kontroli albo nie posiadał wymaganych certyfikatów. Żeby tego uniknąć, niezbędna jest wiedza i doświadczenie. Jeżeli jej nie posiadamy, radzę się doszkolić albo skorzystać z pomocy specjalistów.

Import z Chin: Zwyczaje chińskich biznesmenów

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Castrol

Castrol jest jednym z największych na świecie producentów olejów silnikowych i środków smarnych. Produkty Castrol powstają w oparciu o analizy, zaawansowane technologie i innowacje. Castrol od zawsze kładzie nacisk na opracowywanie środków smarnych najwyższej jakości. W tym celu stworzył zaawansowane centra technologiczne, działające w Wielkiej Brytanii, a także w Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Japonii, Indiach i Chinach. Castrol posiada dostęp do wszystkich typów baz oraz dodatków olejowych, dzięki czemu do każdego z produkowanych przez siebie środków smarnych może dobierać najlepsze bazy i dodatki z całego świata.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »