| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > Finanse i rozwój > Lean Management - metoda zarządzania, która zdumiewa cz. I

Lean Management - metoda zarządzania, która zdumiewa cz. I

Będzie to próba zaprezentowania metody zarządzania, a może jak wolą inni, koncepcji zarządzania, której genezę odnajdziemy w firmie giganta motoryzacyjnego, w Toyocie Motor Corporation, gdzie określana jest mianem Systemu Produkcyjnego Toyoty (TPS). Razem z opracowaną przez koncern Motorola, metodą zarządzania jakością, znaną jako Six Sigma, metoda ta plasuje się w czołówce metod wyznaczających współczesne kierunki kierowania przedsiębiorstwem.

O ile jednak Six Sigma, bardzo wyraźnie, odnosi się do produkcji i to produkcji wielkonakładowej, o tyle TPS, mimo swojej genezy, jest metodą uniwersalną w każdym aspekcie. Nie ma absolutnie żadnej wątpliwości co do jej przydatności w tej czy w innej branży.  Podobnie wielkość firmy czy stosunki własnościowe. Żadna z zasad TPS nie ma też wyraźnego kontekstu kulturowego[i], który by ograniczał jej stosowanie. Niekiedy spotykam się z odmiennymi opiniami na ten temat, to prawda, ale nigdy nie spotkałem się solidnymi argumentami, które by za tym przemawiały. Jedynie opinie bez potwierdzenia, usprawiedliwiające tych, którzy nie do końca rozumiejąc metodę, ponieśli porażkę przy jej wdrażaniu[ii] albo, co gorsza, tylko powtarzają cudzy tekst[iii].  Czy, w takim razie, krytyka nie jest możliwa? Zapewne jest i w miarę popularyzowania się tej metody, pojawią się kolejne próby[iv].

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Dlaczego ta metoda zarządzania jest warta uwagi każdego managera? Ponieważ jest inspirująca i ciekawa. Wręcz zdumiewa! Dlaczego? Bo łamie nasze naturalne stereotypy, nakłania do postępowania odmiennego niż te, z którym spotykamy się na co dzień i uważamy za prawidłowe. Bo pokazuje nam, że "można inaczej[v]". Niekiedy potrafi wykazać irracjonalność czy nawet szkodliwość takiego postępowania jakie znamy. Wreszcie dlatego, że poprawnie zastosowana, jest bardzo afektywna ekonomicznie. Daje zyski płynące z oszczędności po wyeliminowaniu marnotrawstwa i  zwiększa stabilność rynkową dzięki poprawie jakości produktów oraz usług danej firmy.  Przypuszczam, że można ją za to polubić.

Czy, w związku z tym, jest to metoda lepsza od innych metod? Dla tych, którzy ją wybierają i konsekwentnie stosują, na pewno tak. Natomiast dla tych, którzy z niej zrezygnowali lub w ogóle nie podjęli, nie jest lepsza. Przysłowiowe 99% firm nie stosuje jej w ogóle w sposób świadomy i konsekwentny. A wiele z nich, mimo to, dobrze sobie radzi. Świat może istnieć bez Systemu Produkcyjnego Toyoty, choć Toyota, bez TPS, na pewno byłaby inną firmą niż jest obecnie. Na szczęście nie musi wybierać. Jest liderem w branży i wie czemu to zawdzięcza. My, mamy wybór i choćby dlatego warto poznać i zrozumieć fenomen TPS.

Toyota Way - dlaczego tu tak trudno o sukces?

Na początku był Sakichi Toyoda.

Kiedy w roku 1918 Sakichi Toyoda zakładał fabrykę produkcji krosien tkackich, zapewne nie przypuszczał, że jednocześnie kładzie podwaliny pod firmę, która kilkadziesiąt lat później będzie największym, światowym, producentem samochodów, a ich niezawodność będzie budzić szacunek u całej konkurencji w branży motoryzacyjnej. Jednak założenie firmy produkującej przemysłowe krosna dziewiarskie, to nie jedyna zasługa tego wybitnego przedsiębiorcy. Dał on firmie co najmniej trzy ważne zasady, które najprawdopodobniej będą obowiązywać w Toyocie do jej ostatnich dni, a w połączeniu z innymi zasadami,  jakie wypracowali następcy Sakichi Toyody, tworzą Toyota Production System (TPS). To jest system  zarządzania przedsiębiorstwem, który w świecie Zachodu rozpoznawany jest jako Lean Management.

Sakichi Toyota urodził się w drugiej połowie XIX wieku. Syn rzemieślnika okazał się wybitnym wynalazcą i przemysłowcem. Otworzył fabrykę krosien tkackich i jak przypuszczam, fakt że to były właśnie krosna może tu mieć pewne znaczenie. Otóż krosna przemysłowe są maszynami dużymi, skomplikowanymi i pracującymi ze sporą szybkością. Jednocześnie, materiał tkacki (jedwabna; bawełniana czy teraz też nitka syntetyczna) jest bardzo delikatny. Każde zerwanie cienkiej nitki, w czasie pracy krosna, było przyczyną ogromnych strat w produkcji. Zanim maszyna została wyłączona przez operatora i wyhamowała, zdążyła zniszczyć znaczną część surowca. Sakichi Toyoda opracował system natychmiastowego wyłączania się maszyny i jej zatrzymywania w przypadku awarii i wykonywało się to bez udziału człowieka. Dzięki tak radykalnemu zmniejszeniu strat produkcyjnych, wynikających nie tyle z  samego faktu zerwania się nitki przędzy, ile z konsekwencji, pacy rozpędzonej maszyny zaraz potem, krosna pana Toyody zyskiwały niebywałą przewagę konkurencyjną.

Co dla nas ważne, rozwiązanie to zainspirowało też kierownictwo firmy koncepcją, którą obecnie znamy pod nazwą "Jidoka". To jest umożliwienie maszynie, albo człowiekowi, natychmiastowego zatrzymania całego procesu produkcyjnego w przypadku zauważenia nieprawidłowości tego procesu. Dzięki temu zapobiega się stratom z tytułu wad produkcyjnych. Zauważmy, że tutaj jest to element procesu produkcji, a nie nadzoru nad procesem produkcji. To bardzo ważne, bowiem jest to kontrola jakości zasymilowana z procesem wytwarzania. Czy to nie zdumiewa w świecie, gdzie wydziały produkcji mają wytwarzać, a aby zapewnić jakość, opracowuje się dla nich normy i procedury, nad przestrzeganiem których czuwają ludzie z nadzoru, z działu kontroli jakości?  Właśnie Jidoka, jest jedną z owych trzech ważnych zasad TPS, jaką firma zawdzięcza swojemu założycielowi.

Indeksy dynamiki zjawisk w modelach następstw szeregowych

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Adrian Meclik

Ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »