| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > Finanse i rozwój > Gospodarowanie kredytem handlowym w firmie cz. III.

Gospodarowanie kredytem handlowym w firmie cz. III.

Decydując się na udzielanie kredytu kupieckiego, decydujemy się na oddanie do dyspozycji innemu podmiotowi części naszego kapitału obrotowego. Nic dziwnego, że powinniśmy wykazać się należytą starannością i zabezpieczyć "to co nasze", przed ryzykiem utraty. Jeśli tego nie zrobimy, to poza wszystkim, będzie to działaniem na szkodę własnej firmy, a to już poważny zarzut.

4. Udzielanie kredytu kupieckiego

W codziennej praktyce małych i średnich przedsiębiorstw, metodyka udzielania klientom kredytu kupieckiego, najczęściej, nie należy do przesadnie skomplikowanych. Jedni zadowalają się tym, że kilka pierwszych transakcji jest za gotówkę, a potem klient otrzymuje już towar/usługę z odroczonym terminem płatności. Inni proszą wcześniej o wgląd do dokumentów rejestrowych  firmy klienta, albo zalecają swoim przedstawicielom obejrzenie jego siedziby/sklepów/magazynów. Jeśli metody te się sprawdzają i są, zdaniem zarządu, dostateczne - tak dla transakcji bieżących jak i dla przyszłych, to dobrze. Znam wiele przypadków, kiedy te proste techniki działają i nie widać podstaw do podnoszenia poziomu zabezpieczeń transakcji kredytowych z klientami. Zarząd może to dosyć dokładnie monitorować obserwując wskaźniki rotacji należności i kwoty należności przeterminowanych. Czasami jednak potrzeba nam czegoś więcej. Transakcje wymagają rzeczywistego zabezpieczenia na wypadek niewypłacalności klienta.

Gospodarowanie kredytem handlowym w firmie cz. I.

Chyba najbardziej powszechną metodą jest stosowane, wobec wszystkich lub wybranych klientów, zabezpieczenie w postaci weksla in blanco, ze stosowną  deklaracją wekslową. To dobra technika, przynajmniej w tym zakresie, że pozwala uniknąć długotrwałej procedury sądowej, w przypadku sporu co do zapłaty, lub długotrwałej zwłoki. Tryb nakazowy, daje nadzieję na szybkie wzmocnienie naszego roszczenia wyrokiem sądowym. Jednak nie przesądza to pewności otrzymania należnych nam kwot. Niewypłacalny klient, nie zapłaci nam nawet po wyroku sądu, jeśli nie będzie mieć na to pieniędzy. Do tego by mieć pewność zapłaty, będziemy potrzebowali innych zabezpieczeń. Wymienię tutaj dwa:

A) Ubezpieczenie transakcji handlowej. Firmy ubezpieczeniowe oferują usługę ubezpieczenia od ryzyka  niewypłacalności klientów. To bardzo korzystne rozwiązanie dla firm, które stać na opłacenie takiej usługi z marży jaką ma zapłacić klient. Ale z praktyki wiem, że to nie zawsze jest możliwe. Marże bywają dosyć niskie, a ubezpieczyciel stawia warunki, które okazują się być zaporowe. Na przykład żąda ubezpieczania wszystkich transakcji, kiedy nam zależy na ubezpieczeniu tylko pewnego sektora (części z nich).

B) Factoring, a więc powierzenie innej firmie rozliczenia transakcji z naszym klientem w zamian za zapłatę przez tę firmę należnych nam kwot z tej transakcji - oczywiście z uwzględnieniem opłat na rzecz firmy factoringowej za jej usługę. I w tym przypadku, pewnie nie wszystkie firmy małe i średnie będą mogły skorzystać ze wskazanego narzędzia, bo będzie dla nich niedostępne.

Gospodarowanie kredytem handlowym w firmie cz. II.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

BillBird SA

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »