| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > Finanse i rozwój > Wykorzystywanie informacji księgowej i analizy wskaźnikowej w bieżącej działalności firmy.

Wykorzystywanie informacji księgowej i analizy wskaźnikowej w bieżącej działalności firmy.

Problemy ze spłatą zobowiązań, w małych i średnich firmach, według moich obserwacji zawodowych, to zjawisko częste, nieomal powszechne. W dużej mierze, potwierdza taką opinię raport NBP, który podaje, że blisko 5% podmiotów gospodarczych mających kredyty bankowe, nie ma zdolności kredytowej. Porównując dane z czerwca 2012 z informacją z czerwca bieżącego roku, nastąpił tu wzrost, aż o blisko 14% (z 4,3% do 4,9%).

Z drugiej strony, mamy wyjątkową dostępność różnych ofert finansowych. Banki, i pośrednicy bankowi, prześcigają się w składaniu ofert na uzyskanie kredytu, niekiedy "wyjątkowo łatwego", dostępnego szybko, z decyzją kredytową nieomal od ręki. To oczywiście bardzo dobrze. Pytanie tylko, czy jako właściciele i kierownicy przedsiębiorstw, jesteśmy odpowiednio przygotowani by z takich ofert skorzystać i nie wpędzić własnych firm w jeszcze większe dylematy finansowe niż te, które skłaniają nas do szukania dodatkowych źródeł finansowania działalności inwestycyjnej i operacyjnej?

Analogicznie jak ze spłatą zobowiązań czy z  zaciąganiem kredytów, będzie z decyzjami w zakresie uruchamiania/zamykania obiektów; rozszerzania/zawężania oferty itd. W każdym przypadku, trudnym do przecenienia, będzie bieżące wykorzystywanie, przez zarząd, aktualnej informacji księgowej i budowanej na tej podstawie analizy wskaźnikowej.

Pisałem tu wielokrotnie o elementach takiej analizy, podając przykłady zastosowań i wykorzystania różnych wskaźników. Rekomendowałem te, które wydają się najbardziej przydatne, w codziennym użyciu, do wspomagania bieżących decyzji kierowniczych w małych i średnich firmach. Odpowiednio wykorzystywana, analiza wskaźnikowa może:

A) informować nas, na bieżąco, o finansowej kondycji firmy i zarysowującym się trendzie;

B) ostrzegać o zagrożeniach np. w zakresie płynności finansowej, sugerować niezbędne kroki zaradcze i pozwalać oceniać skuteczność wdrażanych procedur naprawczych;

C)  potwierdzać lub nie, że planowane działania zarządu mają swoje uzasadnienie, to jest, że firma ich potrzebuje i jednocześnie, jest wstanie podołać zobowiązaniom jakie z tymi działaniami się łączą.

Niestety, jeśli mogę sądzić na podstawie przypadków z jakimi mam do czynienia, wiele zarządów i właścicieli, nie wykorzystuje, w pełni, informacji księgowych, w bieżącym zarządzaniu firmą i nie sięga po narzędzia analizy wskaźnikowej. Zdaje się, że nawet znam przyczynę takiego stanu. Otóż informacja ta, najczęściej, jest bardzo mocno spóźniona !

Zobacz: Start-up, czyli innowacyjny sektor gospodarki

Nie raz odnosiłem wrażenie, że dla wielu, księgowość, to narzędzie wykorzystywane do rozliczenia należności i zobowiązań, w tym zobowiązań fiskalnych. Po takiej tezie, zapewne znaczna część praktyków zarządzania będzie się od niej odcinać lub, co najmniej, postawi przy niej znak zapytania, mając wątpliwości, czy jest uzasadniona? Przecież współpracują z księgowymi, co chwila proszą ich o przygotowanie takich czy innych zestawień. Wykorzystują je.

To prawda. Ale w ilu przedsiębiorstwach dąży się do tego, by maksymalnie skracać czas dostępu do informacji za miniony okres (miesiąc/kwartał/rok)? W ilu firmach kooperanci wystawiający faktury, proszeni są o dostarczenie ich najdalej do drugiego dnia następnego miesiąca, bo zarząd nie toleruje opóźniania zamknięcia miesiąca poprzedniego? I to jest, moim zdaniem, miara tego zagadnienia.

Któremu szefowi firmy, do podejmowania decyzji i planowania strategii na najbliższe miesiące czy kwartały, potrzebny jest bilans albo rachunek zysków i strat, za ubiegły rok, w połowie następnego roku, i do czego może go wykorzystać?  Po co komu (pomijałam obowiązek sprawozdawczy i fiskalny wobec organów podatkowych) informacja o danych za ubiegły miesiąc w dwudziestym dniu kolejnego miesiąca?  Jeśli bym miał sądzić po sobie, to nie ma żadnej motywacji żeby takie dokumenty oglądać i analizować - chyba, że szukamy trendu dla wielu okresów. Prędzej dostarczają poirytowanie, niż wiedzę potrzebną do bieżącego kierowania jednostką.

Zobacz: Możliwości i przykłady inwestycji

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Poradnia Kanoniczna

Poradnia została założona przez dwóch absolwentów jedynego w Polsce Wydziału Prawa Kanonicznego znajdującego się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »