| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > Finanse i rozwój > Firma w kryzysie – restrukturyzacja zobowiązań

Firma w kryzysie – restrukturyzacja zobowiązań

Działalność biznesowa ma to do siebie, że przechodzi przez różne stadia czy fazy rozwoju. To naturalne, że firma przeżywa wzrost, stagnację czy regres. Często szefowie i właściciele potrafią bezpiecznie przeprowadzać zarządzane przedsiębiorstwa przez trudne okresy funkcjonowania, kiedy to silnie zagrożona jest płynność finansowa i pojawia się widmo niewypłacalności, a w konsekwencji bankructwa. Bywa jednak, że mimo starań ta sztuka się nie udaje. Wtedy mówimy, że przedsiębiorstwo jest w kryzysie. Wtedy zastanawiamy się, „Co poszło nie tak?”; „Gdzie popełniono błędy?”; „Co można zrobić w tej sytuacji?”.

Jednym z błędów, który, w tym zestawie, występuje najczęściej, a może nawet zawsze, jest to, że zagrożenie zostało dostrzeżone zbyt późno, albo zostało zlekceważone. Analogie do medycyny ludzi czy zwierząt i zbyt późno podjęte decyzje o leczeniu choroby są, w tym przypadku, jak najbardziej na miejscu.

Jeśli tak się stanie, wtedy potrzebne są działania radykalne, nie ma już czasu na zasłony dymne czy nadrabianie miną. Jest to ważne, ale szczególnie ważne, jeśli nasza firma wspomaga się kredytem bankowym.  Postawienie, przez bank, udzielonego kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, może być przysłowiowym „gwoździem do trumny”, który ostatecznie pogrąży przedsiębiorstwo.

Niezależnie czy naszą działalność, w decydującej mierze, finansuje kredyt bankowy czy kredyt kupiecki, w interesie tak dłużnika, jak i wierzyciela jest jak najszybsze wszczęcie postępowania restrukturyzacji zagrożonych zobowiązań. Zobowiązania te powstały w swoim czasie, przy określonych warunkach. Miały być spłacone w określonych terminach. Zmiana warunków, zachwiała realnością dotrzymania terminów spłaty zobowiązań (to jest właśnie kryzys) i restrukturyzacja ma na celu wypracowanie nowych, realnych, warunków/terminów spłaty.

Ważne też jest, aby wszystkie strony (dłużnik i wierzyciel) traktowały się wzajemnie poważnie i wykazywały empatią. Brak zrozumienia sytuacji drugiej strony, lub co gorsza, celowe wprowadzanie w błąd oznacza, automatycznie, wysadzenie całego procesu restrukturyzacji w powietrze. Od tego momentu wszystkie prace tracą sens.  Wprowadzający celowo w błąd (niestety, najczęściej dłużnik), nic nie zyskuje, a raczej zyskuje jedynie tyle czasu ile będzie potrzebować oszukiwany na realną ocenę sytuacji. To bardzo mało, za mało by mogło się opłacać. Chyba, że ktoś liczy na cud, ale to wymyka się już racjonalnemu opisowi.

Polecamy: Jak pozyskać kapitał dzięki akcjom, udziałom lub obligacjom?

Przyczyny kryzysu mogą być bardzo różne. Nie zawsze władze przedsiębiorstwa ponoszą za nie winę, choć zawsze, moim zdaniem, ponoszą odpowiedzialność (sic!).  Ogólnie, można mówić o:

  • Przyczynach wewnętrznych, jak np. zbyt szybki rozwój; niedostateczna efektywność działalności np. przerosty zatrudnienia; błędy organizacyjne; nieudane reorganizacje itp.; przeznaczanie środków na inne cele niż planowano itd. itp.
  • Przyczynach zewnętrznych, jak choćby gwałtowny wzrost cen komponentów; duża redukcja popytu na rynku, na produkowane/sprzedawane towary czy świadczone usługi; odejście strategicznych klientów bądź dostawców; nowe regulacje prawne, zmieniające w istotny sposób dotychczasowe zasady funkcjonowania itd.
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

LeftHand

Firma LeftHand od ponad 15 lat istnieje na rynku oprogramowania księgowego na systemy Linux i Windows.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »