| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > ABC małej firmy > Motywacja po zwolnieniach

Motywacja po zwolnieniach

Kryzys sprawił, że coraz częściej nie ma innej rady – trzeba zwalniać pracowników lub redukować ich pensje. Wśród zatrudnionych wywołuje to panikę, a ich wydajność pracy spada. Jak ograniczyć skutki tych trudnych decyzji?

Zwalniają nawet ci, którzy do tej pory chełpili się tym, że bez potrzeby nie wyrzucają, a ich firmy słynęły z tzw. ludzkiego podejścia do pracowników. Plany restrukturyzacyjne wdrożył m.in. słynący z dobrego traktowania ludzi Google i zwolnił setki osób. I to właśnie w takich firmach, gdzie pracownicy nie musieli się do tej pory obawiać, że dostaną wypowiedzenie, szok wywołany zwolnieniami jest największy. 

Co w takich sytuacjach dzieje się w zespołach? Narasta niepokój, a ludzie zamiast koncentrować się na swojej pracy roztrząsają powody zwolnień i wyolbrzymiają problemy przedsiębiorstwa. Jednak jeśli się zwróci się na kilka rzeczy uwagę, motywacja zespołu do pracy nie spadnie drastycznie. Profesor Robert I. Sutton ze Stanford University w „Harvard Business Review” radzi w takich przypadkach nie zapominać o zapewnieniu pracownikom przewidywalności, poczucia kontroli nad wydarzeniami, tłumaczeniu sytuacji, a nawet okazywaniu współczucia.

Racjonalność oszczędności

Niepokój wśród pracowników budzą już pierwsze oszczędności w firmie. Dlatego warto się zastanowić, czy wiele zyskamy na ograniczeniu np. wody mineralnej do picia czy darmowej herbaty. Tego typu wydatki to około 0,1 proc. kosztów działalności firmy. Zyskamy niewiele, a w pracownikach wzbudzimy niepewność, bo przecież firmy, której nie stać na kilka paczek herbaty w miesiącu, na pewno upada. Poza tym takie ograniczenia kosztów dotykają bezpośrednio pracowników i zaczną oni uważać, że firma o nich nie dba.
Może lepiej pomyśleć na przykład o zmianie operatora telefonicznego na tańszego. Pracownicy tego nie odczują, a firma więcej zaoszczędzi.

Zobacz: Jak firma może wpisać się na listę podmiotów wykonujących działalność lobbingową?

Daj odetchnąć

Pracownicy są przede wszystkim ludźmi i warto zwrócić uwagę na ich emocje. Gdy już dojdzie do zwolnień, ci którzy zostaną, na pewno będą się zastanawiali, czy to już koniec, czy jednak nie powinni się zbyt wcześnie cieszyć, że pierwsze cięcia ich ominęły. Dlatego Robert I. Sutton podkreśla, że na ile to możliwe, informujmy pracowników o tym, wysyłając do nich komunikat, że na przykład przez najbliższe sześć miesięcy zwolnień na pewno nie będzie. Dzięki temu pracownicy nie będą przez cały czas odczuwali paraliżującego leku, dzięki czemu szybciej zregenerują emocje i sytuacja w firmie będzie mogła wrócić do względnego spokoju.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Poradnia Kanoniczna

Poradnia została założona przez dwóch absolwentów jedynego w Polsce Wydziału Prawa Kanonicznego znajdującego się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »