| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > ABC małej firmy > Kryzys? Firmom wzrosną obroty

Kryzys? Firmom wzrosną obroty

Pomimo zapowiedzi nadejścia kryzysu ponad 50 proc. firm oczekuje wzrostu obrotów w 2012 roku. Jedynie 10 proc. przedsiębiorców spodziewa się spadku sprzedaży. Gdzie jest kryzys?

Krótszy horyzont, realistyczne spojrzenie

Ocena perspektyw własnego biznesu w najbliższych trzech kwartałach wydaje się nieco bardziej realistyczna od tej prezentowanej przez przedsiębiorców w poprzednim badaniu. Przede wszystkim horyzont prognoz jest krótszy. Poza tym, po pierwszym kwartale, przedsiębiorcy mają już wiedzę, jak ten rok się rozpoczął i z jakim bilansem zakończyli poprzedni. Pamiętajmy, że drobny biznes cechuje doraźne, a nie strategiczne spojrzenie w przyszłość. To prezentowane na początku grudnia ub.r. mogło być jeszcze mocno „życzeniowe”. Drobni przedsiębiorcy nie planują bowiem swoich działań z wyprzedzeniem, jak duże korporacje. Podejmują decyzje na bieżąco, dostosowując się do aktualnych warunków.

Wygasanie dotacji i cykliczność biznesu

Ale to niejedyne przyczyny gorszych nastrojów. – Drobni przedsiębiorcy, z którymi współpracujemy sygnalizują nam, że stracili część zamówień w związku z wygasaniem niektórych programów unijnych – mówi Dariusz Makosz, dyrektor zarządzający w Idea banku. Dotyczy to w szczególności programów, z których środki są przeznaczane na inwestycje, na przykład drogowe czy infrastrukturalne, ale też inwestycje w sprzęt czy budowę i rozbudowę fabryk. W większości programów regionalnych oraz w krajowym programie Innowacyjna Gospodarka dotacje w zasadzie się wyczerpały, w jednych definitywnie, a z innych pieniądze co prawda jeszcze płyną, ale zostały już rozdysponowane, czyli zakończyły się przetargi. – W takich przetargach startują duże firmy, ale pamiętajmy, że korzystają one z podwykonawców. Poza tym inwestycja w jednej firmie oznacza zamówienia dla innej – podsumowuje Dariusz Makosz.

Kolejny czynnik, który mógł wpłynąć na wynik sondażu to cykliczność działania wielu branż, na przykład budowlanej czy handlowej. – Po dużej intensywności działań w czwartym kwartale, w pierwszym dla wielu firm przychodzi czas zastoju spowodowany m.in. warunkami atmosferycznymi. Dopóki nie pojawią się nowe zamówienia, przedsiębiorcy mogą mieć poczucie, że rok będzie gorszy, co jeszcze nie przesadza o tym, że on faktycznie taki będzie – ocenia Dariusz Makosz.

Polecamy: Firmę założymy bez wychodzenia z domu - wicepremier Waldemar Pawlak dla Wieszjak.pl

Mniej wiary w gospodarkę

Konsekwencją wspomnianego wcześniej bieżącego, a nie strategicznego podejścia do biznesu przez drobnych przedsiębiorców, jest ich stosunkowo mała podatność na prognozy dla całej gospodarki. Co więcej, drobni przedsiębiorcy często świadczą usługi związane z zaspokajaniem podstawowych potrzeb, a taki profil ogranicza podatność na wahania koniunktury gospodarczej. Takim podejściem można tłumaczyć sporą rozbieżność w ocenie perspektyw własnego biznesu i całej gospodarki przez badanych biorących udział w sondażu. O ile zwiększenia lub utrzymania na obecnym poziomie obrotów w swojej firmie spodziewa się 90% badanych, to tylko 44% sądzi, że wzrost gospodarczy w Polsce będzie w tym roku zbliżony do 2011 roku (wyniósł 4,3%). Grupa tak myślących nieco zmniejszyła się w stosunku do poprzedniego badania. 36% ankietowanych twierdzi z kolei, że polska gospodarka będzie się w tym roku rozwijać w wolniejszym tempie niż przed rokiem. Ta grupa zwiększyła swoją liczebność względem poprzedniej ankiety.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Maciej Aleksandrowicz

Ekspert w dziedzinie ogrodów

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »