| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Lokaty > Wybór lokaty terminowej > Dobry czas na lokaty długoterminowe

Dobry czas na lokaty długoterminowe

Oszczędzanie nigdy nie jest łatwe, to sztuka wyrzeczeń i odmawiania sobie przyjemności. Jeszcze ciężej jest o motywację, jeśli oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych spada, a w celu znalezienia zyskownej oferty trzeba często prowadzić długie poszukiwania i zmieniać banki. Remedium może kryć się w ofertach, na którą większość z nas nie zwraca uwagi – długoterminowych.

Polacy mają problem z długoterminowym oszczędzaniem. Większość z nas, bowiem tego w ogóle nie robi, albo o tym nie myśli. Nie zdajemy sobie sprawy z zalet wynikających z tego rozwiązania. Bardziej boimy się bezpiecznego powierzenia swoich oszczędności bankowi – w zamian za atrakcyjne oprocentowanie, niż brania kredytów. Na czym polega problem?

Gwarancja zysku? Załóż lokatę 2-letnią o stałym oprocentowaniu!

Brak edukacji finansowej

Polacy są fatalnie wyedukowani pod względem finansów i podstaw ekonomii. Wielu ma problem z wyborem sposobu, który przyniesie nam największy zysk, czy też z rzeczą tak prostą jak właściwe wyliczenie oprocentowania lokaty i należnych odsetek. W chwili obecnej w bankach trzymamy około 480 mld złotych. Z tej kwoty ponad 330 miliardów to środki zdeponowane na krócej niż miesiąc. Lokaty zakładane na okres 2 lat to zaledwie 6 miliardów złotych.  Lokaty krótkoterminowe stanowią zaś 98% wszystkich depozytów. Co więcej, szacuje się, że na zwykłych ROR-ach leży około 500 miliardów złotych, które w ogóle na siebie nie zarabiają. Te pieniądze wręcz się marnują. Oczywiście trzeba mieć pieniądze na bieżące wydatki. Jednak wielu z nas trzyma na kontach nadwyżki finansowe, po które nie sięga, a które mogłyby przynieść niezły zysk. Przed zainwestowaniem ich chociażby w lokaty terminowe powstrzymuje nas strach przed „zamrożeniem” tych pieniędzy i wątpliwości typu „a co jeśli będę potrzebował tych pieniędzy”. Prawda jest taka, że jeśli będziemy naprawdę potrzebowali pieniędzy to możemy zerwać każda lokatę natychmiast nie ponosząc żadnych konsekwencji. Przepadną nam jedynie odsetki – ale ich i tak nie będziemy mieli, jeśli środki będą ulokowane na niskooprocentowanym koncie.

Dodatkowym problemem jest marny poziom edukacji i świadomości, co do przekazu, jaki płynie z reklam depozytów bankowych. Wciąż zdarza się, że przeciętny Kowalski widząc reklamę lokaty na 3 miesiące z oprocentowaniem rzędu 6% myśli, że po trzech miesiącach dostanie faktycznie 6% od całej wpłaconej sumy. Oczywiście świadomi klienci są  coraz powszechniejszym zjawiskiem. Wielu jednak wciąż uczy się, że oferowane oprocentowanie jest w skali roku i by wiedzieć na ile faktycznie oprocentowana jest nasza lokata trzeba wykonać proste dzielenie.

Co więcej, niewielu wciąż pamięta, że od każdej sumy zdeponowanej w banku musimy zapłacić podatek od zysków kapitałowych w wysokości 19%, który powoduje, że  rzeczywiste oprocentowanie lokaty jest niższe niż te, które widzimy na billboardach.

Zobacz: Ranking 2- i 3-letnich lokat terminowych

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Grzegorz Musolf

ekspert z zakresu podatków i ceł

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »