| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Lokaty > Wybór lokaty terminowej > Ile będzie można zarobić na rocznych lokatach w 2012 roku?

Ile będzie można zarobić na rocznych lokatach w 2012 roku?

Eksperci spojrzeli krytycznym okiem na lokaty. Tylko jedna roczna lokata na osiem, z okresem zapadalności w maju br., zdołała utrzymać siłę nabywczą naszych oszczędności. Dlaczego średnio na dwunastomiesięcznej lokacie traciliśmy przeszło 1 proc.?

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych były w maju br. wyższe o 5 proc. niż przed rokiem. To już kolejny miesiąc z rzędu, kiedy roczna dynamika inflacji gwałtownie rośnie i zarazem trzeci, kiedy średni realny zysk z rocznych lokat jest ujemny. Po uwzględnieniu wzrostu cen i 19-proc. podatku od zysków kapitałowych, przeciętna rentowność zakończonych w ubiegłym miesiącu rocznych depozytów ze stałym oprocentowaniem wyniosła -1,04 proc. wobec -0,6 proc. z lokat, zakończonych w kwietniu.

Zaledwie cztery banki ochroniły oszczędności klientów przed spadkiem ich realnej wartości. Na próżno wśród nich szukać rynkowych gigantów z czołówki największych instytucji. Zatem śmiało można przypuszczać, że realne straty dotknęły zdecydowaną większość klientów, którzy w maju 2010 roku zdecydowali się powierzyć instytucjom finansowym swoje oszczędności na okres dwunastu miesięcy w formie lokaty terminowej.

Przeczytaj również: Czy na lokatach znowu będzie można zarobić?

Realne zyski swoim klientom zagwarantowały Noble Bank, Meritum Bank i Getin Bank, a realna rentowność rocznej lokaty z kapitalizacją dzienną w FM Banku była zerowa. Po drugiej stronie zestawienia znaleźli się klienci Banku Pekao, Raiffeisen Banku i Banku Gospodarstwa Krajowego, którzy realnie stracili przeszło 2 proc. Z kolei straty powyżej 1 proc. przyniosły lokaty w 15 kolejnych bankach.


Polecamy serwis: Budżet domowy

A co z obecnie zakładanymi lokatami? Aby odpowiedzieć na to pytanie, niezbędna jest prognoza dynamiki inflacji na czerwiec 2012 r. Przyjmując zatem cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego (2,5 proc.), średni realny zysk z lokat, zakładanych obecnie, wyniesie 1,36 proc. Z kolei, gdyby inflacja była równa górnemu ograniczeniu poziomu docelowego (3,5 proc.), przeciętna rzeczywista zyskowność bankowych depozytów wyniosłaby 0,38 proc., a w co trzecim banku klienci ponieśliby realne straty. Z dzisiejszego punktu widzenia drugi scenariusz wydaje się dużo bardziej prawdopodobny. Trwający cykl podwyżek stóp procentowych może nie wystarczyć, aby dynamika wzrostu cen skurczyła się do 2,5 proc. w czerwcu 2012 r. Ze względu na chęć wyeliminowania lokat antypodatkowych przez resort finansów, spadnie efektywność części zdeponowanych w bankach środków, więc rzeczywiste zyski mogą być nieznacznie niższe od przedstawionych powyżej obliczeń.

Wysoki wzrost cen z ostatnich miesięcy z pewnością może zniechęcać do lokowania nadwyżek finansowych w bankach. Trzeba jednak pamiętać, że trzymanie pieniędzy na nieoprocentowanych rachunkach czy nawet w domu tylko pogłębia spadek siły nabywczej oszczędności. Niezależnie od tego, jak bardzo prywatny koszyk inflacyjny każdego konsumenta odbiega od GUS-owskiego, warto podejmować działania, które zmierzają do ochrony wolnych środków przed spadkiem ich realnej wartości.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska SA

Dom Maklerski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »