| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Lokaty > Wybór lokaty terminowej > Na czym polega lokata jednodniowa

Na czym polega lokata jednodniowa

Lokaty z dzienną kapitalizacją odsetek, nazywane również lokatami jednodniowymi czy antybelkowymi, są dość młodym produktem finansowym na naszym rynku. Banki zaczęły wprowadzać je do swoich ofert podczas wojny depozytowej, aby zachęcić klientów do przekazywania im gotówki, która miała poprawić płynność finansową banków w trudnych czasach. Jednakże obecnie, mimo powolnej stabilizacji na rynkach finansowych po kryzysie, lokaty jednodniowe wciąż cieszą się rosnącą popularnością. Na czym polegają i czym różnią się od lokat tradycyjnych?

Lokata jest jakby umową pomiędzy bankiem a jego klientem, w której klient lokuje swoje pieniądze na lokacie na określony czas, a bank zobowiązuje się po upłynięciu terminu, wypłacić daną kwotę wraz z odsetkami, którą są jakby nagrodą za powierzenie mu swoich pieniędzy. Inaczej mówiąc to tak, jakbyśmy dawali kredyt bankowi, a dane odsetki są naszym zyskiem z inwestycji. Obecnie dostępnych jest szereg lokat o różnych rodzajach i oprocentowaniach, co jest tematem na oddzielny artykuł, więc nie będziemy się w nie zagłębiać.

Aby zrozumieć różnicę pomiędzy lokatą tradycyjną a jednodniową, musimy sobie zdawać sprawę z tego, że Wielki Brat alias fiskus nad wszystkim czuwa. Innymi słowy nie ma nic za darmo i od danych odsetek musimy zapłacić podatek. Jedynym powodem, dla którego nie jesteśmy zmuszeniu wypełniać corocznie dodatkowego PIT-u, jest fakt, iż bank bierze to na swoje barki (oczywiście za drobną opłatą).

Podatek od zysku z lokat jest nazywany podatkiem Belki (podatek od zysków kapitałowych), który zgodnie z ustawą wynosi 19%. Tak więc można powiedzieć, że jedna piąta naszych zysków z lokaty jest nam zabrana. Jednakże to 19% nie jest odliczane od dokładnej kwoty, ale od jej zaokrąglenia, przy czym każda kwota, dla której ilość groszy znajduje się między 1 gr a 49 gr jest zaokrąglana w dół, a każda od 50 gr do 99 gr w górę. Otrzymany wynik zaokrąglamy podobnie.

Obliczanie podatku Belki wygląda więc następująco:
• Dla zysku 5,34 zł.
Zaokrąglamy do 5 zł, a następnie daną liczbę mnożymy przez 0,19 (5*0,19), co daje nam wynik 0,95, który zaokrąglamy do 1 zł. Tak więc podatek, który musimy zapłacić od naszego zysku to 1 zł.
• Dla zysku 10,89 zł.
Zaokrąglamy podaną kwotę do 11 zł i mnożymy przez 0,19 (11*0,19). Otrzymujemy 2,09 zł i zaokrąglamy go w dół do 2 zł, co jest ostateczną sumą jaką jesteśmy winni fiskusowi.

Zobacz także: Największe zyski na lokatach jednodniowych

To całe zaokrąglanie może się wydawać niepotrzebnym komplikowaniem całej sprawy, ale to właśnie dzięki temu systemowi zawdzięczamy powstanie lokat antybelkowych. W jaki sposób? Kluczem jest tu granica 2,49 zł. Gdybyśmy obliczyli podatek od jakiejkolwiek kwoty zysku znajdującej się w przedziale od 0 zł do 2,49 zł otrzymalibyśmy w efekcie… 0 zł podatku. Fakt ten wykorzystały banki i stworzyły produkt finansowy, z którego wszyscy są zadowoleni… no, może oprócz budżetu państwa.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Magda Słomska

Kancelaria zajmująca się kompleksową obsługą przedsiębiorców i pracodawców oraz prowadzeniem postępowań sądowych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »