| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Lokaty > Warto wiedzieć > Mniej zarobimy na lokatach – ranking Gold Finance

Mniej zarobimy na lokatach – ranking Gold Finance

Na rynku lokat bankowych sytuacja nie ulega zmianie. Banki tną oprocentowanie i zyski osób deponujących pieniądze są coraz mniejsze. Niewielkim pocieszeniem jest malejąca we wrześniu inflacja. Trudno przewidzieć, czy będzie ona tak łaskawa dla naszych portfeli także w następnych miesiącach.

Znaczna część banków po raz kolejny zdecydowała się na obniżenie oprocentowania lokat w ciągu ostatnich czterech tygodni. W większości dotyczy to tych z pierwszych miejsc naszego rankingu. Dotychczasowi liderzy nie chcą już płacić tak dużo, jak do tej pory za powierzane im pieniądze. Ale ta tendencja obejmuje również instytucje zajmujące dalsze pozycja na naszej liście. W najbliższych miesiącach nie ma raczej szans na zmianę ich nastawienia. Wszystko wskazuje na to, że banki pogodziły się ze spadkiem wielkości przychodów i zysków ze swej działalności, ale nie rezygnują z utrzymania rentowności. Wojna odsetkowa wygasa więc samoistnie i nie wiadomo, kiedy wróci.

Stopy procentowe ani drgną, od końca czerwca podstawowa stopa referencyjna wciąż wynosi te same 3,5 proc. To na razie czynnik neutralny dla poziomu oprocentowania lokat. W najbliższych miesiącach nie zanosi się bowiem na żadne zmiany w tym zakresie. Cykl obniżek stóp przez Radę Polityki Pieniężnej można uznać za zakończony, ale trudno spodziewać się, że w najbliższych miesiącach pójdą w górę. W tym roku z pewnością się tego nie doczekamy, a w dalszej perspektywie zależeć to będzie i od stanu gospodarki i od inflacji. Wszelkie oczekiwania wskazują, że ewentualnej podwyżki możemy się spodziewać dopiero w połowie przyszłego roku.

Inflacja we wrześniu nieco zelżała i nie dewastuje już tak bardzo naszych portfeli, jak jeszcze miesiąc temu. Wyniosła ona 3,4 proc. po tym, jak w sierpniu skoczyła do 3,7 proc. We wrześniu była więc najniższa od lutego tego roku, kiedy wyniosła 3,3 proc. Co ważne, była też nieznacznie niższa od górnego progu tzw. celu inflacyjnego, ustalonego przez Radę Polityki Pieniężnej na 2,5 proc,. z możliwością odchylenia się od tej wielkości
o +/- 1 punkt procentowy. Do podwyżki stóp mogłoby bowiem skłonić Radę zagrożenie wzrostem inflacji. Trudno przewidzieć dalsze zmiany tempa wzrostu cen. Wszystko wskazuje na to, że pod koniec roku będzie ono zdecydowanie wyższe niż obecnie. Warto też zwrócić uwagę, że wysoką inflację „zawdzięczany” głównie wysokiemu wzrostowi cen zależnych od decyzji rządu. Najbardziej w ciągu ostatniego roku zdrożała energia,
bo aż o 8,9 proc. oraz papierosy i napoje alkoholowe (o 9,4 proc.), w których cenach spory udział ma akcyza. W przyszłym roku na „ulgi” w tym zakresie nie ma co liczyć. Ale większość ekonomistów jest przekonana, że inflacja będzie się zmniejszać.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Joanna Targowska

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »