| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Lokaty > Warto wiedzieć > Wojna na oprocentowanie lokat czy na pułapki w ofertach

Wojna na oprocentowanie lokat czy na pułapki w ofertach

Trwająca od jesieni 2008 roku wojna depozytowa to nie tylko rywalizacja na wysokość oprocentowania, ale również na „haczyki” na klienta oznaczone zazwyczaj drobnym druczkiem i popularną gwiazdką.

Twórcy lokat wykazują się nie lada pomysłowością w określaniu warunków, od których zależy ostateczne oprocentowanie lokat. Wszystko to sprawia, że wybór lokaty stanowi duże wyzwanie dla przeciętnego klienta banku. A jeszcze kilka lat temu byłoby to trudne do pomyślenia. Konstrukcja produktu, jakim jest lokata terminowa, wydaje się niezwykle prosta. Nic bardziej mylnego.

Co warto wiedzieć o sposobie naliczania odsetek i warunkach, jakie niekiedy należy spełnić, aby otrzymać reklamowane oprocentowanie? Przyjrzyjmy się lokacie, która niby bardzo wysoko oprocentowana, w rzeczywistości taką nie jest.

Wysokość oprocentowania lokaty progresywnej zależna jest od ilości miesięcy, podczas których utrzymujemy pieniądze na lokacie. W każdym kolejnym miesiącu jej trwania oprocentowanie środków wzrasta.

Zwykle banki w swoich reklamach posługują się najwyższą stawką podając hasło typu „Oprocentowanie do 8%*, gdzie owe 8% dotyczy jedynie ostatniego, 12-go miesiąca trwania lokaty.

Faktycznie jednak, mając na uwadze sposób naliczania odsetek, średnie oprocentowanie z całego okresu będzie znacznie mniejsze, niż reklamowane 8%. Może to być np. 6,5%, co jest wynikiem takim samym, a nawet mniejszym niż daje konkurencja bez żadnych kruczków. Konstrukcja lokaty utrudnia obliczenie, ile otrzymamy na koniec jej trwania. I o to w tym wszystkim chodzi. Skusić klienta reklamą i zachęcić do wizyty w oddziale. Jak już przyjdzie, trudniej będzie mu zrezygnować. Szkoda fatygi dla paru złotych, może pomyśleć niejeden klient. Inna rzecz, do której rzadko kto się przyzna, to brak dostatecznej wiedzy w zakresie znajomości konstrukcji lokat. Banki na to liczą.

Niektóre banki jak Millennium i PKO BP, zostały nawet ukarane za niedoinformowanie klientów o faktycznej wysokości oprocentowania. Najsłynniejsze przykłady to lokata Millennium, w reklamie której wykorzystano informację o mega wysokim oprocentowaniu lokaty. Zapomniano tylko dodać, że naliczane jest ono dopiero w ostatnim miesiącu trwania lokaty (kłania się znajomość konstrukcji lokaty progresywnej). Druga kara dotknęła bank PKO BP, który zaczął gromadzić depozyty znacznie wcześniej niż rozpoczął się okres naliczania odsetek. Przez to pieniądze pierwszych klientów zwabionych reklamą leżały nieoprocentowane od kilku do kilkunastu dni.

Przykładowe oprocentowanie Lokaty Progresywnej

Oprocentowanie w kolejnych miesiącach

1 miesiąc

3%

2 miesiąc

3,25%

3 miesiąc

3,50%

4 miesiąc

3,75%

5 miesiąc

4%

6 miesiąc

4,25%

7 miesiąc

4,5%

8 miesiąc

4,75%

9 miesiąc

5%

10 miesiąc

5,25%

11 miesiąc

5,5%

12 miesiąc

5,75%

średnia 4,37%

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Mec. Monika Brzozowska

Adwokat, dziennikarz, politolog, doradca i trener. Ekspert z zakresu prawa własności przemysłowej, prawa reklamy, znawca problematyki z zakresu prawa prasowego, prawa mediów, prawa autorskiego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »