| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Rynek walutowy > Jak kształtował się kurs złotego wobec innych walut?

Jak kształtował się kurs złotego wobec innych walut?

Ostatnio złoty zachowywał się ambiwalentnie w stosunku do innych walut. Nastąpiła konsolidacja pary EUR/PLN poniżej wartości 4,00, kurs USD/PLN nieznacznie poszedł w górę, zaś notowania CHF/PLN zdecydowanie poszły w dół, aż do nowego, tegorocznego maksimum w rejonie 3,20.

W czwartek przed Świętami Bożego Narodzenia zostały przedstawione dane z Polski na temat sprzedaży detalicznej i stopy bezrobocia w listopadzie. Pierwszy z wymienionych wskaźników okazał się niższy od prognoz, natomiast drugi – zgodny z nimi. Tempo wzrostu sprzedaży detalicznej, mimo że nieco zawiodło inwestorów, utrzymało się na stosunkowo wysokim poziomie 8,3 proc (r/r), co wciąż dobrze świadczy o dynamice rozwoju naszego kraju.

W ostatnich dniach obawy, związane z sytuacją w mniej rozwiniętych gospodarkach strefy euro, wpływały bezpośrednio jedynie na notowania EUR/CHF. Wrażliwa zwykle na te obawy, główna para walutowa – EUR/USD, tym razem nie reagowała zbyt silnie na wieści z krajów mniej rozwiniętych. Na przestrzeni ostatnich dni odnotowała ona stosunkowo niewielką zniżkę, nie przekraczającą 1 proc., pozostając przez większość czasu w konsolidacji.

Odporne były również światowe giełdy. Inwestorzy, chcąc pochwalić się wysokimi rocznymi wynikami, utrzymywali główne, światowe indeksy giełdowe na tegorocznych szczytach. Takie zachowanie rynku będziemy prawdopodobnie również obserwować w przyszłym tygodniu.

Po Nowym Roku notowania aktywów mogą zacząć podążać w kierunku wskazanym w ostatnich dniach przez kurs EUR/CHF. Niewykluczone bowiem, że notowania tej pary walutowej wyprzedziły swoim spadkiem inne rynki, które już wkrótce zaczną dyskontować kolejną falę wzrostu obaw o kondycję mniej rozwiniętych krajów Eurolandu, przede wszystkim Hiszpanii. Oddziaływanie tego czynnika, podobnie jak w poprzednich miesiącach, powinno jednak być ograniczone w czasie. W dłuższej perspektywie, dzięki ciągłemu dostępowi do taniego pieniądza, wartość ryzykowniejszych aktywów prawdopodobnie będzie kontynuować wzrost.

Polecamy serwis: Lokaty

W ciągu minionych dni kalendarz makroekonomiczny był dość ubogi we wskaźniki. Te nieliczne, które przedstawiono, nie były w stanie istotnie wpłynąć na rynek walutowy. Silniejszą reakcję obserwowaliśmy jedynie w notowaniach funta – najpierw po publikacji danych o wyższym od oczekiwań deficycie budżetowym, później – po nieznacznej rewizji w dół danych o PKB Wielkiej Brytanii za III kw. Oprócz tych szacunków, napłynęło jeszcze nieco istotniejszych danych z USA. M.in. poznaliśmy finalny odczyt PKB, sprzedaż domów na rynku wtórnym oraz zamówienia na dobra trwałego użytku. Mimo że w większości wypadły one słabiej od prognoz, na światowych giełdach utrzymywały się dobre nastroje.

W przyszłym tygodniu kalendarz makroekonomiczny będzie jeszcze uboższy niż w ostatnich dniach. Warto zwrócić uwagę jedynie na wskaźniki z USA: indeks zaufania konsumentów Conference Board, indeks Chicago PMI z USA oraz na dane z Chin w postaci szacunków indeksu PMI dla tamtejszego przemysłu. Aktywność inwestorów jest wciąż obniżona, toteż nowe dane nie powinny wywołać przesadzonych reakcji. Powrotu wyższej zmienności należy spodziewać się dopiero po Nowym Roku.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Olga Borkowska

Aplikant adwokacki, specjalista z zakresu postępowania cywilnego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »