| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Czy złoty przestanie się osłabiać

Czy złoty przestanie się osłabiać

W środę rano opublikowane zostały lepsze dane indeksu PMI dla Niemiec i strefy euro. Polscy inwestorzy oczekują, że korzystne dane z rynków zagranicznych wpłyną na odwrócenie spadkowej tendencji na złotym.

We wtorek wieczorem mieliśmy pewien precedens – Ben Bernanke udzielił publicznej odpowiedzi na pytanie zadane przez senatora z Kentucky, Jima Bunninga – zwyczajowo członkowie FED nie wypowiadają się podczas trwania posiedzenia FOMC (dwudniowe obrady rozpoczęły się wczoraj). Zdaniem szefa FED gospodarka wciąż pozostaje w fazie wyraźnego zastoju, co sprawia, iż nie ma powodów, aby obawiać się o inflację. I w zasadzie to tłumaczy wiele – FOMC raczej będzie chciał jak najdłużej utrzymać politykę ultra-niskich stóp procentowych – tak, aby wspomóc gospodarkę. Być może wymusi to za kilkanaście miesięcy większe podwyżki, aby nadgonić stracony czas. Na pewno rynek będzie to dyskontował i będzie można na tym zarobić kupując dolara. W krótkim terminie, jeżeli przesłanie wieczornego komunikatu będzie zbliżone do tego, co usłyszeliśmy wczoraj z ust Bena Bernanke, to amerykańska waluta ma szanse skorygować ostatnie zwyżki. Zresztą z technicznego punktu widzenia kurs EUR/USD wczoraj wieczorem odbił się od mocnych wsparć w rejonie 1,45. Zejście poniżej minimów z wcześniejszych godzin na poziomie 1,4524 było wywołane informacjami z Austrii o nacjonalizacji banku Hypo Group Alpe Adria, a także obserwowaną korektą na Wall Street. Trudno powiedzieć, czy inwestorzy przestraszyli się ryzyka wzrostu inflacji (PPI wzrosło bardziej niż prognozowano), czy też mocnego spadku indeksu NY FED Mfg w grudniu (skłaniam się, że tego drugiego).

Dzisiaj rano wsparciem dla kursu euro stały się lepsze dane o PMI dla Niemiec i strefy euro, które powinny zatrzeć wczorajsze obawy związane ze spadkiem indeksu ZEW (uważam, iż były one nadmierne). Po południu nadejdą dane z USA – warto będzie zwrócić uwagę na dynamikę wydanych pozwoleń i rozpoczętych budów (także w kontekście nieoczekiwanego spadku indeksu nastrojów pośredników nieruchomości NAHB w grudniu), a także na kluczowe dzisiaj dane o inflacji CPI w listopadzie. Jeżeli będzie wyższa od prognozowanych 0,4 proc. m/m i 0,1 proc. m/m (core), to można będzie spodziewać się ponownej próby umocnienia dolara. Ważne będą też informacje o bilansie C/A za III kwartał. Niemniej główną informacją dnia będzie wspominany już komunikat FED z godz. 20:15.

Czy informacje z rynków zagranicznych zdołają odwrócić niekorzystny trend na złotym? W ostatnich dniach osłabienie naszej waluty zaczęło przybierać niepokojące rozmiary. Wczoraj jednym z powodów było zamieszanie wokół austriackich banków, które teraz mają kłopoty, a wcześniej były mocno zaangażowane w regionie Europy Wschodniej. Wydaje się, jednak, iż w momencie większego odbicia na EUR/USD, reakcja na złotym będzie natychmiastowa. Publikowane dzisiaj o godz. 14:00 dane o płacach nie powinny mieć większego znaczenia (podobnie jak wczorajsze informacje o inflacji CPI).

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Skrivanek sp. z o.o.

Skrivanek sp. z o.o. jest jedną z największych firm tłumaczeniowych i szkół językowych w Europie Środkowej i Wschodniej.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »