| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Zwiększony popyt na złotego

Zwiększony popyt na złotego

Kwestia greckiego zadłużenia powoli schodzi na dalszy plan, choć rynki finansowe w dalszym ciągu nie są obojętne na losy Hellady. Grecki parlament zatwierdził plan oszczędnościowy, co umożliwi Atenom przyjęcie piątej transzy pakietu pomocowego od UE i MFW. Zastrzyk finansowy o łącznej wartości 12 mld euro pomoże Grecji uniknąć ogłoszenia niewypłacalności.

W sobotę ministrowie finansów strefy euro zatwierdzili wypłatę swojej części do połowy lipca, natomiast MFW decyzję w tej sprawie będzie podejmować 8 lipca. Podczas weekendowej telekonferencji ministrowie ustalili, że szczegóły drugiego pakietu ratunkowego dla Aten zostaną omówione do połowy września. Zasygnalizowano również, że Grecja musi liczyć się z ograniczeniem suwerenności, jak również wiele będzie zależeć od postępów w realizacji przyrzeczonych reform. Hellada nie uniknie także redukcji zatrudnienia w sektorze publicznym, jak i w prywatyzowanych spółkach, co z pewnością będzie wywoływać kolejne fale ulicznych protestów. W konsekwencji strefa euro (a w domyśle także unijna waluta) odbudowuje swoje zaufanie, choć droga ku temu nie będzie łatwa.

Przeczytaj również: Jakie trendy panują na rynkach wymiany walut?

Poprawa rynkowego sentymentu widoczna jest na wielu płaszczyznach. Wzrost apetytu na ryzyko przede wszystkim skłania inwestorów do wycofywania kapitału z bezpiecznego franka szwajcarskiego, który od ubiegłego roku systematycznie traci na wartości (kurs EUR/CHF z ostatnich minimów wzrósł o ponad 4 proc.). Do szukania ryzykownych inwestycji zachęcają też dobre dane z amerykańskiej gospodarki. W piątek Instytut Zarządzania Podażą podał, że wskaźnik ISM dla przemysłu nieoczekiwanie wzrósł w czerwcu do 55,3 z 53,5 w maju. Wskazuje to na to, że amerykańscy przedsiębiorcy z optymizmem patrzą w przyszłość. Pewne zaniepokojenie wzbudził dziś rano komentarz ze strony agencji ratingowej Stanard & Poor’s, zdaniem której rolowanie greckiego długu według formuły, zaproponowanej przez francuskie banki, może sprowadzić rating Grecji do najniższego poziomu SD (selective default). Jednak „może” nie znaczy „musi” – euro zatrzymało tylko swoje wzrosty względem dolara i franka, nie popadając w większą korektę. Dziś, pod nieobecność inwestorów z USA, w związku z obchodami Święta Niepodległości, handel na rynku finansowym prawdopodobnie będzie spokojny, a poziomy par walutowych powinny się stabilizować. Publikacje makroekonomiczne z Europy (sprzedaż detaliczna ze Szwajcarii oraz inflacja PPI ze strefy euro) nie będą zakłócać poniedziałkowego marazmu.

Polecamy serwis: Kredyty

Końcówka poprzedniego tygodnia okazała się bardzo pomyślna dla złotego. Ocieplenie nastrojów na rynkach finansowych przełożyło się na zwiększony popyt na polską walutę. W konsekwencji euro kosztuje już 3,94 zł, dolar 2,7130 zł, a frank – poniżej 3,20 zł. Eurozłoty jest blisko czerwcowych minimów. Utrzymanie się dobrego sentymentu na rynkach zewnętrznych da mu szansę na testowanie ostatnich wsparć. Większy potencjał do spadków drzemie w kursach crossowych, gdzie zniżki mogą być spotęgowane przez kontynuację wzrostów na eurodolarze i eurofranku. Dziś złoty powinien pozostawać stabilny względem euro w przedziale 3,93-3,9550.

Konrad Białas
Dom Maklerski AFS

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Sławomir Janiak

Ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »