| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Kiedy skończy się odreagowanie?

Kiedy skończy się odreagowanie?

W dniu dzisiejszym lider fińskich socjaldemokratów krytycznie odniósł się do formy zapomogi dla Portugalii, wytykając państwom członkowskim UE niewystarczające zaangażowanie prywatnych inwestorów. Słowa Jutta Urpilainen’a pozwalają sądzić, że „bailout” dla Portugalii będzie mieć więcej przeciwników, nie tylko Prawdziwych Finów. Tego typu zagrywka polityczna wydaje się uzasadniona w świetle coraz bardziej prawdopodobnej restrukturyzacji greckiego długu.

Pytanie, dlaczego mamy ratować bankrutów wyłącznie za publiczne pieniądze, co nie wychodzi najlepiej, będzie padać coraz częściej. Ewentualne veto ze strony Finlandii może nieco opóźnić procedurę przekazania środków Portugalczykom, które – jeśli wierzyć unijnemu komisarzowi, Olli Rehnowi, nastąpi w połowie maja. Na szczęście „pomocowych” negocjacji z KE i MFW najprawdopodobniej nie zablokuje sama Lizbona. Dzisiaj lider PSD – opozycyjnej partii, przez którą upadł rząd premiera José Sócratesa – przyznał, że kraj desperacko potrzebuje pomocy i jego ugrupowanie nie będzie sprzeciwiać się ustaleniom, przyjętym w negocjacjach, co oznacza, że nastąpią jeszcze głębsze cięcia budżetowe.

To bardzo ważna informacja, która w natłoku innych rzeczy mogła nieco umknąć inwestorom. Nie wydaje się jednak, aby była ona w stanie podtrzymać obserwowane dzisiaj odreagowanie po wczorajszym, silnym ruchu. Warto przytoczyć w tym miejscu treść drugiej, bardzo ważnej w dniu dzisiejszym depeszy. Zdaniem typowanego na nowego szefa Europejskiego Banku Centralnego, a obecnie członka tej instytucji – Lorenzo Bini-Smaghi, wczorajsze ostrzeżenie agencji S&P w sprawie ratingu USA powinno być też sygnałem do szybkiego zakończenia dotychczasowej, ultra liberalnej polityki, prowadzonej przez FED. Takie postawienie sprawy powoduje, że zaplanowane na 27 kwietnia posiedzenie FED zaczyna mieć jeszcze większe znaczenie – być może równie istotne, co pamiętne wystąpienie Bena Bernanke w Jackson Hole z 27 sierpnia ur. Wtedy szef FED zasugerował program QE2, teraz być może rynki doszukają się sygnałów zakończenia QE2 w czerwcu br. Zwłaszcza, że presja, wywierana na FED, jest duża – dzisiaj sekretarz skarbu USA zapowiedział, że Stany ZJednoczone zrobią wszystko, aby utrzymać obecny, wysoki rating. W takiej sytuacji rynki mają szansę odebrać dość wyraźny sygnał do umocnienia dolara, ale i też do korekty na giełdach i surowcach, oraz walutach emerging markets. I to niezależnie od tego, że ewentualne, mocniejsze zacieśnienie fiskalne w USA najpewniej nie będzie skłaniać FED do szybkiego podnoszenia stóp procentowych – FED poprzestanie na razie na odejściu od działań na rynku długu. W powietrzu wisi też temat Grecji, z jej potencjalną restrukturyzacją długu w czerwcu. Dlatego odpowiedź na pytanie, jak długo potrwa dzisiejsze odreagowanie na rynkach, wydaje się nie być zbyt trudna.

Dowiedz się także: Jakie wydarzenia były najważniejsze dla rynku walutowego w pierwszym tygodniu marca?

reklama

Eksperci:

Marek Rogalski

Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska SA

Dom Maklerski

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Olli Rehn, szef partii, która doprowadziła do dymisji premiera José Sócratesa, nie będzie blokować bardziej zdecydowanych cięć w portugalskim budżecie.
Olli Rehn, szef partii, która doprowadziła do dymisji premiera José Sócratesa, nie będzie blokować bardziej zdecydowanych cięć w portugalskim budżecie.

E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Ostaszewska

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »