| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Realizacja zysków z euro

Realizacja zysków z euro

Na początku sesji nastąpiły wzrosty euro, ale parkiet wkrótce przejęły byki. Już o godz. 10.30 wspólna waluta traciła w relacji do funta, co stało się bodźcem do kupna tego ostatniego. Powodem była publikacja danych o inflacji CPI w Wielkiej Brytanii. Stopa inflacji na Wyspach wyniosła 4,4 proc. r/r, natomiast spodziewano się 4,2 proc. r/r.

Notowania EUR/GBP spadły po południu do 0,8660, odnotowując jedną z większych zniżek w ostatnich dniach. Rano oscylowały jeszcze wokół 0,8720. Jednocześnie obserwowaliśmy zwyżkę GBP/USD, gdzie udało się złamać opór na 1,6343. Zaatakowana została bariera 1,64. Warto pamiętać, że przed nami jeszcze publikacja zapisków z ostatniego posiedzenia Banku Anglii, którą poznamy jutro o godz. 10.30. Rynek po cichu liczy na to, że podczas ostatniego posiedzenia, w dniach 9-10 marca, do obozu 3 „jastrzębi” dołączyła kolejna osoba. A stąd już blisko do grupy 5 „jastrzębi” w 9 osobowym gremium MPC, która mogłaby zagłosować za podwyżką stóp. Po dzisiejszych danych o inflacji zaczęto już wspominać o majowym terminie. Niemniej, jeżeli dotychczasowy układ głosów pozostanie bez zmian, 6-3, jutro po godz. 10.30 funt może mocno stracić.

Wspólna waluta zaczęła nieco tracić w relacji do franka. Kurs EUR/CHF spadł po południu do 1,2820. To wynik lepszych danych o bilansie handlowym za luty w Szwajcarii, które poznaliśmy dzisiaj rano, a także słów szefa Narodowego Banku Szwajcarii, który stwierdził, iż publikacja ta pokazuje, że eksporterzy dobrze radzą sobie z silnym frankiem. Dla części inwestorów ponowne „wejście” we franka jest też opłacalne z powodu utrzymującej się niepewności w krajach arabskich i zagadki, związanej z jutrzejszym głosowaniem w Portugalii.

Dowiedz się także: Jakie wydarzenia były najważniejsze dla rynku walutowego w pierwszym tygodniu marca?

Właśnie ten temat zaważył po południu na notowaniach EUR/USD, które po uprzednim wzroście do 1,4249, po południu spadły poniżej 1,42. Strefa oporu 1,4247-81 pozostała niepokonana. Rynek zaczyna brać pod uwagę możliwość zmiany rządu w Portugalii – wczoraj premier Socrates zapowiedział, że przegrane głosowanie, dotyczące zwiększenia cięć wydatków budżetowych, będzie dla niego sygnałem do dymisji całego gabinetu. Tymczasem zdaniem szefa opozycyjnej PSD kraj może potrzebować nowej, szerokiej koalicji, która rozwiązałaby gospodarcze problemy. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że to tylko „polityczne hasła”. Mało prawdopodobne jest, aby nowy rząd zrezygnował z dotychczasowej polityki oszczędności – co gorsza, nie będzie miał wiele do powiedzenia, gdyż wcześniej rynki finansowe wymuszą na Portugalii proces „bailoutu”, a warunki reform będą dyktować przedstawiciele UE, MFW i ECB. Tym samym jutrzejsze głosowanie w portugalskim parlamencie może okazać się pozytywne dla euro. Niemniej, do tego czasu na notowania wspólnej waluty rzutować będzie niepewność.

Polecamy serwis: Karty kredytowe

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

OMEGA Kancelarie Prawne

Ekspert w dziedzinie ubezpieczeń i odszkodowań

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »