| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Wypowiedź Bratkowskiego umocniła złotego

Wypowiedź Bratkowskiego umocniła złotego

Złoty nie mógł pozostać obojętny na wypowiedź Andrzeja Bratkowskiego. Członek Rady Polityki Pieniężnej orzekł, że dla gospodarki najkorzystniejszy byłby kurs EUR/PLN na poziomie 3,70-3,80, a do końca roku wartość złotego może wzrosnąć nawet do 3,50.

Zaznaczył również, że RPP powinna być gotowa na podwyżkę stóp procentowych już w styczniu i na tym nie koniec. W całym cyklu stopy procentowe powinny pójść w górę o 100-150 p.b. Przyznał jednak, że nie ma potrzeby dramatycznego zacieśniania polityki pieniężnej – w tym roku stopy mogą wzrosnąć o 50 p.b. Większy ruch byłby możliwy tylko w sytuacji, gdyby złoty nie zyskał zbyt wiele. Dzisiejsza reakcja rynku, spadek euro o 4-5 groszy w relatywnie krótkim okresie, pokazuje, że spekulanci mimo wszystko dość uważnie monitorują nasz rynek.

Dowiedz się także: Jak kształtował się krajowy rynek walutowy w grudniu 2010?

Na rynku międzynarodowym euro pozostało stabilne. Nie doszło do próby wyjścia powyżej 1,30 na EUR/USD. Widać wyraźnie, że rynek czeka na rozstrzygnięcia w postaci wyników jutrzejszego przetargu obligacji w Portugalii, które poznamy o godz. 11:45. Oferta 3 i 10-letnich obligacji opiewa na 0,75-1,25 mld EUR i kluczowe będą dwie kwestie – wartość zgłoszonego popytu oraz zaproponowane ceny. Trudno liczyć na spadek rentowności, ale już duża relacja popytu do podaży może skutkować szybkim umocnieniem euro i wzrostem EUR/USD powyżej 1,30.

Nie należy też zapominać o tym, że w czwartek będziemy mieć przetargi obligacji w Hiszpanii i Włoszech. Dzisiaj hiszpański premier przedstawił prognozy gospodarcze, zakładające średni wzrost gospodarczy w latach 2011-2015 na poziomie 2,0-2,5 proc. Wyraził też gotowość do podjęcia dalszych, koniecznych reform. Z kolei portugalskie władze po raz kolejny zapewniały, że na obecną chwilę żadna zewnętrzna pomoc finansowa z UE i MFW nie jest potrzebna. Niemniej dealerzy raportowali, iż dzisiaj, podobnie jak wczoraj, Europejski Bank Centralny skupował na rynku portugalski dług. O godz. 16:20 za euro płacono 1,2925.

Polecamy serwis: Lokaty

Popołudniowy spadek notowań w okolice 1,29 sprawił, że nadal trudno jest określić, w którą stronę uda się rynek. To, że ponownie zeszliśmy poniżej kluczowej wartości 1,2960, pokazuje pewną słabość. Z drugiej strony dopiero zejście poniżej 1,2860-75 byłoby mocnym sygnałem, że idziemy w stronę 1,25-1,26. Tym samym na obecną chwilę trudno stawiać jednoznaczne wnioski, zwłaszcza że nadal możliwy jest scenariusz zwyżki do 1,3050, a nawet 1,32.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

dr Witold Florczak

Aktuariusz, Ekspert ds. wyceny rezerw na świadczenia pracownicze

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »