| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Agencje ratingowe wywierają presję na euro

Agencje ratingowe wywierają presję na euro

Agencja Moody’s umieściła Portugalię na liście obserwacyjnej i rozważa obniżkę ratingu dla tego kraju. W ubiegłym tygodniu podobnie stało się z Hiszpanią. Takie postępowanie to wskazówka dla spekulantów.

Oczywiście można się sprzeczać, czy takie, a nie inne postępowanie agencji ratingowych jest słuszne, niemniej trudno im tego zabronić. Co ciekawe, kurs EUR/USD nie zmienił się znacząco od wczorajszego popołudnia – w efekcie okolice 1,31 jako wsparcia dalej się bronią. To pokazywałoby, że pomimo całej niechęci do euro, w sytuacji, kiedy zbliżają się Święta, nie ma zbyt wielu chętnych do otwierania nowych pozycji przeciwko wspólnej walucie. A każde pozytywne informacje są wykorzystywane do szybkiego pokrywania krótkich pozycji. Tak stało się po nocnych komentarzach z Chin, gdzie wyrażono chęć wsparcia europejskich decydentów w walce z obecnym kryzysem na rynku długu. Widać wyraźnie, że Chińczycy chcą wykorzystać polityczną słabość Unii Europejskiej do wzmocnienia własnej pozycji i zbudowania nowych stref wpływów – kraje PIIGS?

Dzisiaj kluczowe będą wyniki aukcji bonów skarbowych w Hiszpanii, które poznamy o godz. 10.40. Niemniej chwilowa stabilizacja EUR/USD sprzyja złotemu, który powrócił poniżej poziomu 4,00 zł za euro. Rynek nie zareagował zbytnio na słowa szefa NBP, który w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” przyznał, że wzrost gospodarczy na poziomie 4 proc. nie musi pociągać za sobą wzrostu inflacji. Z kolei „Rzeczpospolita” powołała się na wyliczenia resortu finansów i podała informację, iż tegoroczny deficyt budżetu wyniesie około 47,5 mld zł, zamiast planowanych 48,3 mld zł.

Dowiedz się także: Jak silna jest gospodarka Niemiec w porównaniu z USA?

Wczorajsze, popołudniowe naruszenie poziomu 4,00 było nieznaczne, a dzisiaj wróciliśmy poniżej tego poziomu. Teoretycznie rzecz biorąc nadal obowiązuje trend boczny 3,9750–4,0000, chociaż presja na wzrost w okolice 4,02 nadal będzie utrzymywać się. Wiele zależy od sytuacji na EUR/USD i nastrojów globalnych.

Polecamy serwis: Inwestycje

Wsparcie znajduje się w rejonie 3,00, a opór to 3,05. Nadal pozostajemy w tym kanale, gdyż wczorajsze wyjście powyżej 3,05 było krótkotrwałe. Jeżeli EUR/USD nie spadnie poniżej 1,31, to trudno będzie o wyraźne wyjście powyżej 3,05. Kluczowa linia trendu wzrostowego, która została naruszona w zeszłym tygodniu, przebiega w okolicach 3,06.

Nadal obowiązuje wsparcie w rejonie 1,31, gdyż wczorajsze naruszenie tego poziomu było krótkie. Mocny opór to 1,32. Poziom ten był testowany w nocy. Najlepszy scenariusz na dzisiaj przewiduje trend horyzontalny 1,31–1,32. W średnim terminie nadal obowiązują spadki, stąd też do końca tygodnia wciąż możliwa jest zniżka w okolice 1,30.
GBP/USD:

Wczoraj udało się powrócić powyżej poziomu 1,55. Mocny opór to okolice 1,5570–1,5600. Dzisiaj najbardziej prawdopodobny jest scenariusz trendu horyzontalnego w widełkach 1,55–1,56. W perspektywie do końca tygodnia trzeba się jednak liczyć ze spadkiem poniżej 1,5450.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

S&P Audyt Sp. z o.o.

Podmiot uprawniony do badania sprawozdań finansowych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »