| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Dobre IFO nie wspiera euro

Dobre IFO nie wspiera euro

O tym, iż „chiński motyw” nie wystarczy do tego, aby podtrzymać dobre nastroje na rynkach finansowych, było już widać wczoraj po południu. W efekcie na koniec handlu na Wall Street indeksy giełdowe spadły, do czego przyczyniła się negatywna informacja z Europy.

Obniżka ratingu dla banku BNP Paribas do „AA minus” z „AA” przez agencję FITCH, ponowiła obawy o kondycję i perspektywy europejskiego sektora bankowego. W ślad za pogorszeniem się nastrojów na giełdach, na wartości straciło także euro, ale dolar zdołał odbudować pozycję także do innych walut. W godzinach wieczornych zbliżyliśmy się w okolice 1,23 na EUR/USD, aby podczas nocnej sesji azjatyckiej spaść do 1,2284. W ślad za umocnieniem dolara stracił też złoty. Euro zbliżyło się w okolice 4,06 zł, a dolar powrócił do 3,30 zł. Jednak po otwarciu krajowego rynku przed godz. 9:00 sytuacja zaczęła się poprawiać. O godz. 10:23 za euro płacono 4,0470 zł, a dolar był wart 3,2850 zł.

Czy publikacja danych z Niemiec o godz. 10:00 ma dzisiaj szanse „ustawić nastroje” na rynkach? Wprawdzie indeks nastrojów w biznesie sporządzany przez instytut IFO wzrósł w czerwcu do 101,8 pkt. z 101,5 pkt. w maju i jest to zaskoczenie „in plus”, gdyż spodziewano się spadku do 101,2 pkt. Nie wykluczano także znacznie gorszego odczytu w kontekście silnego spadku indeksu ZEW (oczekiwań analityków) w ubiegłym tygodniu. Tyle, że to właśnie słaby ZEW zdaje się na razie „przebijać w psychice inwestorów”, gdyż prędzej, czy później znajdzie swoje przełożenie na IFO, a rynki przecież dyskontują przyszłość. Dzisiaj także ważny dzień dla inwestorów operujących na rynku funta – minister finansów George Osborne zaprezentuje założenia planu oszczędnościowego rządu Davida Camerona, który ma na celu uniknięcie ryzyka obniżki ratingu dla Wielkiej Brytanii w najbliższych miesiącach.

Trudno ocenić, czy inwestorzy uznają te plany za wystarczające do ograniczenia nadmiernego deficytu. Po południu o godz. 16:00 uwagę skupią też dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA. A co w kraju? Inwestorzy będą obserwować przebieg kampanii prezydenckiej przed II tura wyborów (chociaż bardziej wiarygodne sondaże pojawią się dopiero na przełomie czerwca i lipca), a także zapoznają się z odczytem inflacji netto i wskaźników koniunktury GUS (godz. 14:00).

Wskaźniki makroekonomiczne

EUR/PLN: Czy notowania ponownie przetestują okolice 4,01, oglądane wczoraj rano? Tego nie można zupełnie wykluczyć, niemniej wg. stanu na dzisiaj może być to trudne. Zwłaszcza, że kurs łatwo powrócił powyżej 4,04-4,05. To może sugerować, iż wpierw spróbujemy przetestować okolice 4,07-4,08, a spadek do 4,01 możliwy będzie w końcu tygodnia (jeżeli dane o sprzedaży detalicznej w czwartek będą bardzo dobre, a środowy komunikat FED nie zepsuje nastrojów).

reklama

Ekspert:

Marek Rogalski

Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

Źródło:

Własne

Zdjęcia


E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

OMEGA Kancelarie Prawne

Ekspert w dziedzinie ubezpieczeń i odszkodowań

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »