| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Euro znowu poniżej 3,90 zł

Euro znowu poniżej 3,90 zł

Piątkowy ranek przynosi nieznaczne umocnienie naszej waluty – o godz. 9:30 euro tanieje do niecałych 3,89 zł, a dolar schodzi poniżej 2,84 zł. Z kolei powyżej poziomu 1,3700 rośnie kurs EUR/USD, chociaż na razie nie udaje się naruszyć oporu na 1,3730.

Lepsze zachowanie się naszej waluty może być wynikiem dość dobrych nastrojów na giełdach, po tym jak amerykański S&P 500 po raz kolejny wczoraj wzrósł ignorując tym samym wcześniejsze dane z Chin, które mogą sugerować, iż tamtejszy bank centralny wkrótce podejmie nowe działania zmierzające do schłodzenia gospodarki. Niewątpliwie część inwestorów mogła wykorzystać słabość złotego do wejścia w nowe długie pozycje. Nie wydaje się jednak, abyśmy mieli szybko powrócić w okolice 3,85 zł za euro.

Rozpoczęta dwa dni temu korekta może być kontynuowana, a celem będą okolice 3,93-3,95 zł za euro (więcej w analizie technicznej). Publikowane dzisiaj o godz. 14:00 przez NBP dane o bilansie płatniczym w styczniu i podaży pieniądza M3 w lutym nie powinny mieć większego wpływu na notowania – głównie dlatego, że publikacje bilansu dość często są później rewidowane. Kluczowe znaczenie będą mieć dzisiaj dane o sprzedaży detalicznej w USA (godz. 14:30) i nastrojach konsumenckich Uniw. Michigan (godz. 15:55).

Jako jedne z głównych mierników tempa konsumpcji są dość ważne z punktu widzenia perspektyw ożywienia gospodarczego. I tak rynek spodziewa się, iż sprzedaż spadła w lutym o 0,2 proc. m/m przez większy spadek samochodów (bez tego faktu wzrost mógł wynieść 0,1 proc. m/m), a nastroje konsumenckie utrzymały się w pierwszej połowie marca na poziomie 73,6 pkt. Słabsze dane makro mogą popsuć nastroje na giełdach i tym samym nieco wzmocnić dolara. Zwłaszcza, że zwyżkę notowań euro mogą hamować wczorajsze słowa kanclerz Merkel, w których zasugerowała ona, iż Grecja powinna sama zapracować na odzyskanie zaufania rynków finansowych.

EUR/PLN: Po ostatnich wzrostach dzienne wskaźniki zaczynają wyglądać bardziej pro-wzrostowo, chociaż żadne wyraźne sygnały kupna jeszcze się nie pojawiły. Wyraźne wsparcie można wyznaczyć na 3,88. Układ 4-godzinowy nie sugeruje, abyśmy mieli już teraz wrócić do zwyżek. Niemniej scenariusz powrotu powyżej 3,90 jest bardziej prawdopodobny na dzisiaj, niż wyraźny spadek poniżej 3,88.

USD/PLN: Osłabienie się dolara względem euro, połączone z mocniejszym złotym, sprowadziło USD/PLN poniżej 2,85 i przetestowaliśmy poziom 2,83. To silne wsparcie powinno jednak dzisiaj wytrzymać, chociaż perspektywą na najbliższe dni jest konsolidacja 2,83-2,88, na wyraźniejsze zwyżki dolara, raczej nie ma co liczyć. Układ 4-godzinowy sugeruje, iż na razie lekką przewagę może mieć strona podażowa.

reklama

Polecamy artykuły

Ekspert:

Marek Rogalski

Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

Źródło:

Własne

Zdjęcia


Klasyfikacja Środków Trwałych 2016 ze stawkami amortyzacji i powiązaniem z KŚT 201079.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Michał Cyran

Radca Prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »