| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Zamiana kredytów > Czy refinansować kredyt walutowy?

Czy refinansować kredyt walutowy?

Dzięki ustawie antyspreadowej refinansowanie kredytu stało się naprawdę opłacalne. Eksperci szacują, że nowe przepisy pozwolą Polakom zaoszczędzić nawet 7 proc. wartości kredytu. Jakie możliwości daje nowe prawo?

Obowiązująca od 28 sierpnia ustawa „O zmianie ustawy — Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw” mówi wprost, że „kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie”.

Takie postawienie sprawy zdecydowanie poprawia pozycję osób, spłacających kredyty walutowe. Na pewno łatwiej w takiej sytuacji refinansować zadłużenie, a gdy bank ma taką świadomość, zupełnie inaczej rozmawia z klientem chcącym, renegocjować niektóre warunki umowy.

Weźmy np. kredyt osoby, która w wakacje zeszłego roku zadłużyła się w euro w banku DnB Nord. Aby uzyskać 300 tys. zł, kupiła od banku (po ówczesnym kursie kupna 3,84 zł) ponad 78 131 EUR. Po roku ma do oddania ok. 76,4 tys. EUR. Jeśli chciałaby przejść z takim kredytem do konkurencji, musiałaby spłacić go w złotówkach. DnB Nord przeliczyłby kredyt po swoim kursie sprzedaży euro, czyli 4,28 zł za euro i zażądał 327 tys. zł. Nowy bank, np. Raiffeisen, podzieliłby 327 tys. zł kredytu po swoim kursie kupna euro (4,034 zł) i po całej operacji klient byłby winny nowemu bankowi ponad 81 tys. euro, zamiast dotychczasowych 76,4 tys. EUR.

Przeczytaj również: Kiedy warto refinansować kredyt złotowy?

Obecnie klient po prostu przenosi kwotę zadłużenia w euro, która pozostaje mu do spłaty, czyli w naszym przypadku ok. 76,4 tys. CHF. Różnica wynosi 5 tys. euro. To ok. 7 proc. wartości przenoszonej przez przykładowego klienta kwoty, czyli tyle, ile wynosi przeciętna wartość różnicy między kursem kupna i sprzedaży euro w bankach.

Taki scenariusz możliwy był też wcześniej w ramach Rekomendacji S. Ale mogły sobie pozwolić na niego wyłącznie osoby, które podpisały odpłatny aneks do umowy kredytowej, a w niektórych bankach jego cena była zaporowa.

Tyle teorii. W praktyce osoby z kredytami we franku nie miałyby co szukać refinansowania na rynku. Po pierwsze nie uzyskałyby pewnie niższej marży niż ta, którą mają, a po drugie trudno byłoby znaleźć bank, gotowy udzielić kredytu znacznie przekraczającego wartością zabezpieczenie, a z taką sytuacją, ze względu na wzrost wartości kursu franka, mamy obecnie do czynienia. Tymczasem osoby z kredytem w euro mogą na poważnie rozważyć sposoby na obniżenie wysokości swoich rat i przejść do instytucji, oferującej niższą marżę, nie wymagającej kosztownych ubezpieczeń.

Oczywiście klient musi pamiętać, że refinansowanie kredytu wymaga przejścia od nowa przez ścieżkę kredytową, a także poniesienia wielu dodatkowych kosztów, nawet gdy nie ma to już związku ze spreadem.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Łatwe podatki

Portal „Łatwe podatki” pozwala zrozumieć trudne zagadnienia związane z podatkami (takimi jak np. VAT, CIT czy PIT) w sposób stosunkowo przystępny, podparty ciekawymi przykładami.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »