| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Rynek kredytów > Banki zarabiają na wyższych marżach kredytów hipotecznych

Banki zarabiają na wyższych marżach kredytów hipotecznych

Spadek liczby zawieranych umów kredytowych banki rekompensują sobie wzrostem marż. W lutym po raz kolejny wzrosły marże nowoudzielanych kredytów, oprocentowanie jednak spada.

Na pierwszy rzut oka atrakcyjniejsze wydają się więc kredyty w euro, gdyż ich oprocentowania może być niższe. Podejmując jednak decyzję o wyborze waluty kredytu należy pamiętać, że za kilka lat złoty zostanie zastąpiony przez euro. Wtedy kredyty udzielone w złotych staną się kredytami w euro. Marże kredytowe pozostaną jednak na poziomie przyjętym w umowie kredytowej. W rezultacie osoba, która zaciągnie obecnie kredyt w złotych z marżą wynoszącą np. 2% za kilka lat będzie spłacała kredyt w euro z taką właśnie marżą. Nie jest więc zbyt rozsądne zaciąganie kredytu w euro z marżą znacznie wyższą niż ta, jaką możemy obecnie uzyskać wybierając kredyt w złotych.

Konsekwencje decyzji o zaciągnięciu kredytu w złotych lub euro najlepiej pokazać na przykładzie. Ponieważ zarówno w przypadku kredytów w złotych jak i w euro występują znaczne rozbieżności w poziomach marż posłużmy się medianą (wartością środkową) marż. Dla potrzeby obliczeń przyjmijmy, że Polska wejdzie do strefy euro po kursie 4 zł za euro, a średni kurs do momentu przyjęcia euro może wynieść ok. 4,35 zł. Przyjmijmy, że nastąpi to zgodnie z ostatnimi doniesieniami prasowymi, w styczniu 2014 r. Dla uproszczenia załóżmy również, że w okresie spłaty stopa LIBOR dla euro pozostanie na stałym poziomie, natomiast spread między stopą LIBOR a stopą WIBOR (stopa referencyjna dla kredytów w złotych) będzie stopniowo zmniejszać się w miarę zbliżania się daty akcesji Polski do strefy euro (znowu dla uproszczenia przyjmijmy, że w okresie do stycznia 2014 r. WIBOR będzie równy dzisiejszej średniej stopy LIBOR i WIBOR, czyli wyniesie 3,18%). W obliczeniach pomijamy koszt spreadu walutowego.

Przy powyższych założeniach osoba, która zaciągnęła w lutym kredyt w euro na kwotę 300 tys. zł, na 30 lat, z przeciętną marżą wynoszącą 3,08% (oprocentowanie kredytu 4,91%) spłaci w sumie ok. 122 tys. euro (496 tys. zł). Jeżeli jednak kredyt zostałby zaciągnięty po najniższej marzy na rynku (1,1%) to suma wszystkich rat zmniejszyłaby się istotnie - do 96 tys. euro (389,6 tys. zł).

Dla porównania osoba, która zaciągnęła kredyt w złotych z przeciętną (medianą) marżą wynoszącą 1,94%, przez pięć lat funkcjonowania złotego spłaci w sumie 97,9 tys. zł (22,5 tys. euro). Przez kolejnych 25 lat, kiedy będzie już w naszym kraju funkcjonowało euro, kredytobiorca spłaci ok. 426,6 tys. zł (106,7 tys. euro). W sumie spłaci więc 129 tys. euro, czyli 525 tys. zł. To minimalnie więcej (niespełna 6%) niż wyniosła suma rat kredytu w euro o przeciętnej marzy, co oznacza, że dla przyjętych założeń kredyt w złotych trudno określić jako ewidentnie mniej korzystny. Wybór euro jako waluty kredytu będzie jednak tym bardziej opłacalny, im niższy będzie kurs, po jakim Polska wejdzie do strefy euro, a także im nizsza będzie marża w stosunku do marży dla kredytu w złotych.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

WebHat

WebHat to prężnie rozwijająca się firma tworząca interaktywny video e-learning.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »