| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Rynek kredytów > Co wybrać: wakacje kredytowe czy karencję?

Co wybrać: wakacje kredytowe czy karencję?

Banki często nadużywają określenia „wakacje kredytowe”. Czym różni się karencja od wakacji kredytowych? Ekspert sprawdził, w jakich sytuacjach instytucje finansowe pozwalają klientowi odroczyć spłatę comiesięcznej raty, a kiedy możemy jedynie zawiesić spłatę części kapitałowej.

Różnice w ofercie wakacji kredytowych nie kończą się wyłącznie na ich długości. Dodatkowo każdy bank samodzielnie ustala, kiedy klient powinien zgłosić chęć zawieszenia spłaty. Na przykład w Banku Pocztowym kredytobiorca musi złożyć odpowiednią dyspozycję na 10 dni roboczych przed przypadającym terminem spłaty najbliżej raty. W Euro Banku wystarczy zgłosić chęć skorzystania z wakacji kredytowych trzy dni wcześniej, z kolei Getin Bank potrzebuje 14 dni. Co ważne, gdy informujemy instytucje finansowe o zamiarze zawieszenia spłaty raty kapitałowo-odsetkowej, nie ma potrzeby podawania powodu takiej decyzji.

Polecamy serwis: Budżet domowy

Każdorazowe skorzystanie z wakacji kredytowych oznacza wydłużenie okresu kredytowania. Przy czym bank może nie wyrazić zgody na zawieszenie spłaty, jeśli w wyniku wydłużenia okres spłaty kredytu przekroczyłby maksymalny czas kredytowania, określony dla pożyczki gotówkowej w danej instytucji (np. 60 mies.).

O ile zawieszenie całej raty w ramach wakacji kredytowych jest z reguły w ofertach banków unormowane, to zawieszenie wyłącznie części kapitałowej jest przez instytucje finansowe określone o wiele mniej precyzyjnie. Warunki karencji jasno definiują m.in.: Bank Ochrony Środowiska, mBank i Raiffeisen Bank. Pozostałe instytucje (m.in.: Bank BPH, Bank Millennium, BNP Paribas, Bank Pekao i VW Bank) deklarują indywidualne podejście do sytuacji klienta. Choć do takiego spersonalizowanego nastawienia instytucji finansowych warto zachować dystans, bo ważne są nie deklaracje, a to, czy rzeczywiście bank w kluczowej chwili wykaże się chęcią pomocy. Niezwykle istotnym elementem ubiegania się o karencję w spłacie części kapitałowej comiesięcznej raty jest argumentacja klienta. Tym razem nie wystarczy chęć ulżenia domowym finansom, często powód musi być precyzyjnie określony (np. utrata pracy, ciężka choroba).

Należy pamiętać, że zawieszenie wyłącznie części kapitałowej nie zwalnia klienta z obowiązku płacenia odsetek. Przykładowo, po roku terminowego spłacania przeciętnego pięcioletniego kredytu na 20 tys. zł, część odsetkowa raty wynosi 223,7 zł, a kapitałowa 266,9 zł. Zatem skorzystanie z karencji zmniejsza chwilowo obciążenia o ponad połowę. Lecz spłata tylko części odsetkowej oznacza, że zadłużenie wcale nie maleje, tym samym całkowity koszt kredytu rośnie. Co więcej, normą przy korzystaniu z karencji w spłacie jest pobieranie przez banki opłat za nowy harmonogram lub aneks do umowy kredytowej.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Tobolewscy Kancelaria Doradztwa Biznesowego

Kredyty inwestycyjne, kredyt deweloperski, kredyt obrotowy, restrukturyzacja zadłużenia

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »