| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Rynek kredytów > Dlaczego zmiany w kredytach walutowych uderzą w najbogatszych?

Dlaczego zmiany w kredytach walutowych uderzą w najbogatszych?

Nowelizacja rekomendacji S spowoduje obniżenie zdolności kredytowej dla kredytów walutowych o blisko jedną czwartą. Dlaczego najbardziej uderzy ona w zamożne osoby, których zarobki przewyższają średnią krajową? Zdaniem ekspertów największe straty poniosą mieszkańcy Katowic i Szczecina.

Przyjęta przez Komisję Nadzoru Finansowego nowelizacja rekomendacji S wprowadza kolejne już ograniczenia względem kredytów hipotecznych. Tym razem „na warsztat” regulatora trafiło finansowanie w zagranicznych walutach. Raty wszystkich kredytów, spłacanych przez danego kredytobiorcę, nie będą mogły przekroczyć 42% jego dochodów netto. Ponadto, niezależnie od terminu, na który zostanie udzielony kredyt, banki będą musiały obliczać zdolność kredytową tak, jakby był on zaciągnięty na 25 lat. Wydłużenie okresu kredytowania ponad ten termin nie będzie już skutkowało wzrostem zdolności kredytowej, mimo że niektóre banki udzielają takiego finansowania nawet na ponad 40 wiosen. Na dostosowanie się do tych zmian instytucje finansowe mają jeszcze dużo czasu. Nowe regulacje zaczną obowiązywać od nowego roku.

O tym, czy i o ile spadnie z tego tytułu zdolność kredytowa, decydują dwie kwestie – poziom dochodów i okres, na który kredytobiorca planowałby zadłużenie. Osoby zarabiające mniej niż wynosi średnia krajowa praktycznie nie odczują zmian w zapisach rekomendacji. W ich przypadku już rekomendacja T ograniczyła wysokość rat kredytowych do 50% dochodu. Trzeba ponadto zaznaczyć, że obecnie zdolność kredytowa w walucie obliczana jest tak, jakby kredytobiorca ubiegał się o kredyt w złotych o wartości podwyższonej o 20%. W efekcie jedynie przy kredytach walutowych, zaciągniętych na 40 lat i więcej, rekomendacja S obniży potencjalną zdolność kredytową osób zarabiających maksymalnie średnią krajową.

Na nowelizacji rekomendacji S stracą głównie osoby zarabiające więcej niż wynosi średnia krajowa. W przypadku kredytu w euro, zaciągniętego na 30 lat, zdolność kredytowa spadłaby o 15%. 23% mniej można byłoby pożyczyć w przypadku „czterdziestoletniego” kredytu w euro.

Dowiedz się także: Jakie są najnowsze promocje kredytów mieszkaniowych?

Jak to przełoży się na zdolność kredytową przeciętnej rodziny w największych miastach? W przypadku kredytu na 30 lat zmiany zasad udzielania kredytów walutowych dotkną przeciętne rodziny w Gdańsku, Gdyni, Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Sopocie, Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu. Najmocniej, bo blisko o 100 tys. zł, spadnie zdolność kredytowa mieszkańców Katowic i Warszawy. W pozostałych miastach prognozowany spadek zdolności kredytowej nie przekracza znacznie 80 tys. zł. W pozostałych badanych miastach przeciętna rodzina nie odczuje zmian w wysokości zdolności kredytowej przy kredytach we wspólnej walucie, ponieważ już dziś oferta przedkładana im przez banki jest bardziej restrykcyjna niż wynikałoby to z nowelizacji rekomendacji.

Ekspert:

Bartosz Turek

analityk

Autor:

Home Broker

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Po zaciągnięciu kredytu walutowego mieszkańcy Katowic i Szczecina będą mogli pozwolić sobie na mieszkanie o 20 m kw. mniejsze niż przed wprowadzeniem rekomendacji S.
Po zaciągnięciu kredytu walutowego mieszkańcy Katowic i Szczecina będą mogli pozwolić sobie na mieszkanie o 20 m kw. mniejsze niż przed wprowadzeniem rekomendacji S.

Wersja PREMIUM Kodeks Pracy 2016169.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Gluźniewicz

Ekspert Equity Investments S.A. w dziedzinie księgowości spółek

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »