| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Rynek kredytów > Dlaczego raty naszych kredytów nie powinny ulec zmianie?

Dlaczego raty naszych kredytów nie powinny ulec zmianie?

Do wiosny nie powinniśmy martwić się o oprocentowanie swoich kredytów hipotecznych. Rada Polityki Pieniężnej zadecydowała, że nie podniesie stóp procentowych. Nawet, jeżeli zmieni stopy procentowe przy następnej okazji, efekt takiej decyzji odczujemy najwcześniej w kwietniu przyszłego roku.

Podstawą wysokości oprocentowania większości kredytów hipotecznych jest WIBOR. Wskaźnik ten już od siedmiu miesięcy pozostaje mniej więcej na tym samym poziomie, oscylując w okolicach 3,8-3,9 proc. Na tak długi okres stabilizacji tego wskaźnika musieliśmy czekać od połowy 2006 roku. Wtedy WIBOR nie ulegał zmianie nawet dłużej, bo aż trzy kwartały. Taką stabilizację lubią osoby, posiadające kredyty hipoteczne w złotych – stała wysokość raty oznacza porządek w domowym budżecie.

Raty kredytów hipotecznych, zaciągniętych w złotych, nie powinny w najbliższych miesiącach podlegać większym wahaniom. Rata trzydziestoletniego kredytu z marżą 1 pkt proc. wynosi 528 zł na każde 100 tys. zł kredytu i różni się w zależności od wysokości marży (szczegóły w tabeli poniżej). Tradycyjnie, w grudniu RPP nie zmienia stóp procentowych i istnieje duże prawdopodobieństwo, że do końca roku stopy WIBOR nie wzrosną. To zaś oznaczałoby, że ewentualne podwyżki stóp ze stycznia, lutego i marca znajdą odbicie w wysokości rat dopiero od drugiego kwartału. Większość banków aktualizuje bowiem oprocentowanie kredytów raz na kwartał lub nawet co pół roku.

Dowiedz się także: Dlaczego zaciągamy coraz więcej kredytów hipotecznych?


Założenia: kredyt na 100 tys. na 30 lat, raty równe, WIBOR 3M=3,86.

Źródło: Open Finance.

Sytuacja przedstawia się inaczej w przypadku nowo udzielanych kredytów. Od ponad roku postępuje liberalizacja rynku hipotek, kolejne banki obniżają marże, prowizje i wymagania, dotyczące wkładu własnego. W efekcie średnia marża kredytu z 25-proc. wkładem własnym spadła od wakacji z 2 do 1,7 pkt proc. Do końca roku kilka kolejnych banków powinno obniżyć marże kredytów złotowych i w efekcie średnia marża może spaść nawet do 1,6.

Polecamy serwis: Lokaty

Brak zmiany stopy lombardowej, która pozostaje na poziomie 5 proc., oznacza niezmienioną wysokość maksymalnego oprocentowania pożyczek. Zgodnie z ustawą antylichwiarską, bank nie może pobierać więcej odsetek niż 20 proc. w skali roku, co stanowi czterokrotność stopy lombardowej. Dotyczy to pożyczek gotówkowych oraz zadłużenia na kartach kredytowych. 

Niezmienione stopy to decyzja neutralna dla posiadaczy lokat i obligacji skarbowych. Zamiast podnosić oprocentowanie, banki wolą wabić klienta inaczej: wprowadzają lokaty bądź konta oszczędnościowe z jednodniową kapitalizacją, co pozwala na omijanie podatku Belki. Bank nie musi więcej płacić klientom, a ci i tak mają korzystniejszą ofertę, kosztem fiskusa.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marcin Janiak

Prawnik, ekspert w zakresie prawa cywilnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »