| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > Dzięki kryzysowi tanieją kredyty hipoteczne

Dzięki kryzysowi tanieją kredyty hipoteczne

Obniżki stóp procentowych i spadek rynkowych stóp procentowych sprawiły, że oprocentowanie kredytów hipotecznych jest już niższe niż w czasach sprzed nasilenia kryzysu na rynkach finansowych jesienią 2008 roku.

Franki – drożej, ale mniej

Wybitnie skomplikowaną sytuację mamy natomiast w przypadku kredytów we frankach szwajcarskich, ale jak się okazuje, także korzystną dla kredytobiorców. Na raty kredytów zaciągniętych w tej walucie wpływ mają dwa czynniki – zmiana stopy procentowej i wahania kursowe. Obydwa czynniki zmieniały się w ostatnich miesiącach gwałtownie, obydwa oddziałując na wysokość raty w przeciwnych kierunkach. Okazuje się jednak, że działanie tych sił niemalże znosi je wzajemnie. Mimo wzrostu kursu franka o 36 proc. od sierpnia 2008, rata kredytu wzrosła o jedynie 2,7 proc., ponieważ w tym samym czasie LIBOR spadł 2,8 do 0,6 proc. obniżając oprocentowanie z 4,1 do 1,9 proc. (oczywiście w szczegółach wynik obliczeń zależy od konkretnej marży i dnia ustalania kursu rozliczeniowego – poniższe wyliczenia mają charakter przykładowy).

Tym, co martwi posiadaczy kredytów i banki, które ich udzieliły nie jest więc wysokość rat, która per saldo zmieniła się nieznacznie, lecz saldo zadłużenia, które między sierpniem i styczniem wzrosło o 36 proc. nierzadko przewyższając wartość zabezpieczenia (zastawionej nieruchomości).

Jak zmieniły się raty kredytów w CHF

kwota kredytu

marża

oproc. 01.08.2008 r.

rata

oproc. 12.01.2009 r

rata

zmiana

100 000

1,3 proc.

4,1 proc.

512 PLN

1,9 proc.

526 PLN

+2,7 proc.

Raty równe, uwzględniono spread walutowy 6% i wzrost kursu franka z 2,0 do 2,72 PLN i spadek stopy LIBOR 3M z 2,8 do 0,6%.

Co najciekawsze, osoby które dziś zaciągnęłyby kredyt we frankach znalazłyby się w lepszej sytuacji niż osoby, które zdecydowały się na to w sierpniu, mimo że ich raty byłby na bardzo zbliżonym poziomie. Przeciętna marża kredytu w CHF wzrosła co prawda w tym czasie z 1,3 do 3,5%, a więc o 2,2 pkt proc. Ponieważ w tym samym czasie stopa LIBOR spadła o 2,2%, wzrost marż nie ma wyraźnego wpływu na wysokość raty, ale ma go poziom notowań CHF, który tak uderzył w osoby, które wcześniej zaciągnęły kredyty walutowe. Natomiast ponieważ w międzyczasie ryzyko kursowe się zrealizowało, jest ono mniejsze niż kilka miesięcy temu, co stawia nowych kredytobiorców w lepszej sytuacji, od osób, które zaciągały kredyty po niższym kursie. Nawet dalszy wzrost kursu franka np. o 20% sprawiłby, że osoba zaciągająca dziś kredyt straciłaby na tym 20%, podczas gdy osoba, która zaciągnęła kredyt przy kursie 2,0 PLN straciłaby kolejne 27,2 proc. (do 36% już straconych), a łącznie 63 proc. Mimo wzrostu kursu franka w ostatnich miesiącach, ryzyko kursowe nadal należy traktować z należytym respektem.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Profesjonalizm & Pasja

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »