| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > Ranking kredytów hipotecznych – styczeń 2010

Ranking kredytów hipotecznych – styczeń 2010

Trwająca odwilż na rynku kredytów hipotecznych powoduje, że banki liberalizują swoje oferty. Koszty kredytów spadają i - jak zapowiadają bankowcy - będą obniżać się dalej.

Po połączeniu BPH z GE Money Bankiem oferta nowego, większego BPH w programie „Rodzina na Swoim” jest już niestety zdecydowanie mniej atrakcyjna. Rata dla naszego kredytu wzrosła o połowę z 1180 zł do 1763 zł. Natomiast poprawiły się warunki w nowym Getin Noble Banku. Bank obniżył wysokie oprocentowanie stosowane wcześniej przez pierwszy rok spłaty i w efekcie wysokość pierwszej raty z 1540 zł spadła do 1250 zł (przy marży odsetkowej 2,95 proc.). Poprawiły się też warunki w Banku Pocztowym, gdzie rata obniżyła się z 1335 zł do 1258 zł. Średnia pierwsza rata dla naszego kredytu z 15 banków to obecnie 1215 zł. Po 8 latach wzrośnie do 1859 zł. Różnica między wysokością rat z dopłatą do odsetek i bez dopłaty wciąż jest imponująca. Największa, przekraczająca 60 proc., jest w PKO BP, Citi Handlowym, Euro Banku i Lukas Banku.

W ramach programu „Rodzina na Swoim” można również skredytować całą wartość nieruchomości, czyli w naszym przypadku 350 tys. zł. Wtedy kredyt proponuje już nie 15, lecz 12 banków (nie ma tu BZ WBK, BPH i Citi Handlowego). Najatrakcyjniejszy oferuje Bank Polskiej Spółdzielczości, PKO BP, Euro Bank i Bank Hipoteczny Pekao. W Banku BPS trzeba się nastawić na minimum 1100 zł raty przez pierwszych 8 lat. W kolejnych latach trzeba wyłożyć na ratę ponad 2200 zł. W PKO BP jest to odpowiednio 1400 i 2269 zł. Klienci bez wkładu własnego powinni się bardziej przyłożyć do poszukania kredytu, bo różnice w ofertach są tu wyższe niż w przypadku, gdy ktoś ma pieniądze na wkład własny.

Osoby poszukujące kredyty w złotych mogą się udać po kredyt do wszystkich 26 banków z naszego zestawienia (w tabeli „Z wkładem czy bez?”) i większość z nich skredytuje całość nieruchomości (17 instytucji). Pięciu wystarczy od 5 do 10 proc. wkładu, a w kolejnych czterech trzeba mieć już ok. 20 proc. ceny nieruchomości. Polityka kredytowa jednak liberalizuje się. Po tym jak jesienią Millennium wrócił do kredytowania całości zakupu, w grudniu na podobny krok zdobył się ING BSK. Zamiast 80 proc. kredytuje już 90 proc. ceny mieszkania. BGŻ podniósł w styczniu maksymalne LTV (relacja kredytu do ceny nieruchomości) z 90 do 100 proc.

Z tygodnia na tydzień poprawia się dostępność do kredytów w euro. Taki oferuje bowiem już 14 banków. Ale tylko 5 z nich pożyczy pieniądze na 100 proc. wartości nieruchomości (Alior, BOŚ, DB PBC, mBank, MultiBank). Pozostałe: DnB Nord, BPH, Nordea, Raiffeisen, BZ WBK, Kredyt Bank, Getin Noble Bank i PKO BP oczekują wkładu własnego.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Gąsecka

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »