| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > Ranking kredytów hipotecznych – styczeń 2010

Ranking kredytów hipotecznych – styczeń 2010

Trwająca odwilż na rynku kredytów hipotecznych powoduje, że banki liberalizują swoje oferty. Koszty kredytów spadają i - jak zapowiadają bankowcy - będą obniżać się dalej.

Gwarantowanie bankowi przelewu wynagrodzenia na jego ROR w zamian za tańszy kredyt powoduje odebranie sobie możliwości korzystania z ewentualnych profitów, jakie mogą zaproponować konkurencyjne instytucje. Może nam to na przykład zamknąć drzwi do tańszego kredytu gotówkowego, samochodowego czy atrakcyjnej karty kredytowej, którą inny bank zaproponowałby, jeśli to do niego przez pewien czas będziemy przelewać zarobki. Taka sytuacja niesie również ryzyko wyższych kosztów obsługi konta niż w innych bankach. Nawet gdy bank będzie wykonywał najbardziej absurdalne zmiany w Tabeli Opłat i Prowizji, klient nie będzie mógł z niego zrezygnować bez narażania się na wzrost kosztu kredytu. Jeśli już więc zmuszeni jesteśmy zaciągnąć kredyt powiązany z ROR, dobrze jest wybrać bank, który będzie atrakcyjny i sprawny w także w innych produktach, z których prędzej czy później będziemy chcieli skorzystać. Jeśli będzie to jedyne nasze konto, ważna staje się też np. dostępność do placówki czy rozbudowana sieć bankomatów.

Bardzo ważne są koszty okołokredytowe. Czasami jest to równowartość odsetek płaconych przez dobrych kilka lat. Może się okazać, że po zsumowaniu wszystkich kosztów odsetek, prowizji oraz ubezpieczeń, lepiej może wypaść kredyt z wyższą marżą odsetkową, ale nieobwarowany dodatkowymi wymaganiami. Te dodatkowe wymagania - głównie różne polisy - zazwyczaj od razu są przez banki włączane do kwoty kredytu i znikają klientowi z pola widzenia. Ale przecież ostatecznie i tak musimy je spłacić. Jeśli więc już wykupujemy polisę ubezpieczającą przed skutkami utraty pracy, koniecznie musimy o tym pamiętać w sytuacjach, gdy ma dojść do zwolnienia. Nie należy wówczas godzić się na odejście za porozumieniem stron, bo wtedy polisa nic nie daje.

Rządowy program „Rodzina na Swoim” okazał się prawdziwym hitem minionego roku. Przypomnijmy, że w całym 2009 r. z preferencyjnego kredytu mieszkaniowego, gwarantującego finansowanie połowy odsetek przez pierwszych 8 lat spłaty, skorzystało ponad 30 tys. rodzin. Pożyczyły ponad 5,4 mld zł. Oznacza to, że z udzielonych w ubiegłym roku kredytów hipotecznych ponad 10 proc. wszystkich przypadło właśnie na „Rodzinę na Swoim”. I wiele wskazuje na to, że w tym roku rekord ten może być pobity, o ile oczywiście warunki programu nie zostaną drastycznie zmienione na niekorzyść klienta. Drażliwym punktem są ceny metra kwadratowego mieszkań, które kwalifikują się do programu. Jeśli zostaną obniżone, zainteresowanym może być trudno znaleźć ciekawe mieszkania do sfinansowania w ten sposób. Inne niebezpieczeństwo czyhające na amatorów „Rodziny na Swoim” to wykluczenie rynku wtórnego, na którym czekają również wykończone mieszkania. A to dla osób na dorobku również nie jest bez znaczenia.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Siwek Gaczyński & Partners

Kancelaria prawnicza

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »