| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > Skarb Państwa dopłaca, banki cierpliwie czekają

Skarb Państwa dopłaca, banki cierpliwie czekają

Moda na kredyty z dopłatami nie ustaje. Lipiec przyniósł kolejne rekordowe wyniki. Kilka dni temu weszła w życie ustawa wspierająca kredytobiorców dotkniętych kryzysem gospodarczym. Tym osobom rząd oferuje nieoprocentowane pożyczki z możliwością ewentualnego umorzenia. Banki nie wychylają się z nowymi propozycjami.

Polityka pomagania Polakom w trudnym gospodarczo okresie jest bardzo szlachetna, jednak przy wysokich marżach kredytowych w rodzimej walucie i rygorystycznych wymaganiach stawianych klientom zainteresowanych obcą walutą, nowe pomysły nie pobudzą rynku kredytów hipotecznych. Ostatecznie, wszystko i tak zależy od banków.

Tylko w lipcu kredyt mieszkaniowy z programu Rodzina na Swoim zaciągnęło około 3,4 tys. kredytobiorców. Łączna wartość tych kredytów w pierwszym miesiącu wakacji przekroczyła 600 mln złotych. Oznacza to wzrost względem ubiegłego miesiąca o 100 proc. Polacy szukają oszczędności na preferencyjnych kredytach. Rządowy program zakłada dopłaty do miesięcznych rat przez 8 lat spłaty. Nawet przy wysokich marżach, inwestycja jest jak najbardziej opłacalna. Wystarczy zaraz po otrzymaniu ostatniej dopłaty zacząć rozglądać się za korzystniejszą ofertą i refinansować swój kredyt. W ten sposób można zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych w całym okresie kredytowania.

Z kolei nowa ustawa, wchodząca w skład pakietu antykryzysowego, zakłada wsparcie dla tych, którzy już kredyt spłacają, ale na skutek kryzysu gospodarczego utracili pracę. Bezrobotni kredytobiorcy otrzymają do 1,2 tys. zł dopłaty do miesięcznej raty przez maksymalnie 12 miesięcy. Po dwóch latach od ostatniej dopłaty rozpoczyna się spłata, rozłożona z kolei na 8 kolejnych lat. Jeśli przez ten okres kredytobiorca nie stanie na nogi, a starosta uzna jego sytuację za wybitnie trudną, może umorzyć część lub nawet całość zadłużenia.

Trudno określić, ilu bezrobotnych skorzysta z nowej ustawy. Należy przyznać, że procedura ubiegania się o pożyczkę – przynajmniej formalnie – nie jest wybitnie skomplikowana. Maksymalna pożyczka 14,4 tys. zł to nie takie małe pieniądze, w szczególności, że ze spłaty pożyczki można zostać całkowicie zwolnionym. Ostateczne decyzje leżą w rękach starostów, którzy będą oceniać sytuację finansową beneficjentów programu. Od technicznej strony program koordynować będzie BGK, który będzie przelewać środków bezpośrednio na rachunki kredytowe.

Można odnieść wrażenie, że więcej wysiłków w rozbudzenie rynku kredytów hipotecznych wkłada państwo niż banki. Rząd programem Rodzina na Swoim zachęca do zaciągania kredytów w polskiej walucie a nową ustawą ma szansę odciążyć bezrobotnych kredytobiorców. Dzięki pożyczce nie tylko kredytobiorca może miękko przejść przez trudny okres. To również mniej problemów dla banków, które nie muszą restrukturyzować zadłużenia klienta, a w skrajnych przypadkach wypowiadać umowy kredytu.

Co robią banki? Zwiększają marże, stawki obowiązkowych ubezpieczeń oraz zaostrzają warunki udzielania kredytów. Ile czasu jeszcze minie zanim banki ruszą z ofertą atrakcyjniejszych kredytów mieszkaniowych? Miejmy nadzieję, ze nastąpi to niebawem, bo rządowe dopłaty nie załatwią wszystkich problemów.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

e-agropodatki.pl

Pierwszy w Polsce podatkowy serwis informacyjny dla rolników indywidualnych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »