| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > Rekomendacja S II – rewolucja czy rozczarowanie

Rekomendacja S II – rewolucja czy rozczarowanie

Oczekiwana od miesięcy rekomendacja w końcu weszła w życie. Niektóre zapisy Komisji Nadzoru Finansowego budzą jednak kontrowersje. Czy aby na pewno opłaca się zmieniać formę spłaty kredytu? Jak banki dostosowały się do nowych przepisów? Nowa alternatywa spłaty może okazać się przereklamowana

Idea oferowania kredytobiorcy swobody w wyborze sposobu dokonywania spłaty rat kredytu hipotecznego upadła w momencie wprowadzenia do rekomendacji zapisu o sugerowanej jednokrotnej możliwości wyboru systemu spłat. Niewątpliwie zniechęci to klientów banków, które zastosują się do sugestii KNF-u.

Rekomendacja zwiększa ochronę klientów, ale nie jest jej celem nadmierne ingerowanie w relacje klient-bank. Decyzja o zmianie sposobu spłaty rat powinna być wnikliwie przemyślana przez klienta, tak, by decydując się na taki wybór rozważył wszystkie koszty i korzyści tego rozwiązania. - tłumaczy KNF i nie myli się na pewno co do rozważenia kosztów, bo te nie są wcale niskie. Sporządzenie aneksu do umowy, pozwalające nam na zmianę sposobu spłaty to kilkaset złotych.

Ryzyko większych kosztów

Kilkaset złotych wydane na aneks do umowy nie musi oznaczać końca kosztów nowego sposobu spłaty. Niektóre banki zaproponowały założenie bezpłatnych rachunków walutowych. Warto jednak sprawdzić ile wynosi koszt przelewu z takiego konta. Może on okazać się kilkukrotnie droższy niż przelew pomiędzy rachunkami prowadzonymi w złotych.

Możemy również wybrać opcję wpłaty środków bezpośrednio w kasie banku. Nie skorzystają z tego jednak klienci banków wirtualnych, takich jak mBank, który nie prowadzi obsługi kasowej. W innych przypadkach może okazać się to tańszym rozwiązaniem. Trudno jednak przewidzieć dalszy rozwój wydarzeń – wraz ze wzrostem zainteresowania kupnem waluty w kantorach mogą wzrosnąć kursy. W ten sposób zamiast narzekać na wysokie spready w bankach zaczniemy narzekać na chciwość właścicieli kantorów.

Kto zarobi na rekomendacji

W odpowiedzi na wprowadzenie rekomendacji wyróżnił się Deutsche Bank PBC, który zachęca kredytobiorców do kupna franków szwajcarskich za pośrednictwem banku. Wprawdzie oferuje miesięczną premię za dokonane transakcje, jednak koszt spreadu wciąż pozostaje dosyć wysoki a z bankiem musimy się związać na dobre i na złe. Wymogiem skorzystania z programu jest założenie rachunku oraz regularne wpłaty minimum 3 tys. zł.

Zarobić na rekomendacji mogą niewątpliwie kantory. Zyskać mogą także banki takie jak Deutsche Bank, które dzięki promocjom tego typu zyskają nowych klientów. Trudno jednak powiedzieć czy zarobią sami kredytobiorcy

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Rafał Kaźmierczak

Radca prawny, ekspert w dziedzinie cywilnego postępowania sądowego i egzekucyjnego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »