| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > „Rodzina na Swoim” na ostatniej prostej

„Rodzina na Swoim” na ostatniej prostej

Rodzina na Swoim, czyli jeden z lepszych rządowych projektów dobiega końca. Rok wcześniej niż pierwotnie zakładano. Mało tego, w sierpniu 2011 roku weszły w życie nowe przepisy, które znacząco ograniczyły możliwości beneficjentów i wywołały śmierć kliniczną popularnej RnS jeszcze przed upływem terminu. Jak pokazują liczby, jest czego żałować.

Skąd taka różnica? Przy niższych cenach za metr na rynku pierwotnym, dostępne są większe mieszkania, stąd wartości udzielanych kredytów są większe. Przy ponad 30% przewadze w ilości umów na rynku wtórnym, łączna wartość kredytów jest niższa o 13% w porównaniu do rynku pierwotnego. Można do tego również dołączyć kolejny, często pomijany czynnik, a mianowicie lokalizację nieruchomości. Rynek pierwotny jest bardziej rozwinięty w większych aglomeracjach, a te wiążą się z wyższymi cenami za metr, za czym idą jeszcze wyższe kwoty kredytów.

Przytaczając przykład Warszawy, warto zauważyć, że w pierwszym półroczu 2012 roku średnia wysokość kredytu na rynku wtórnym wyniosła ok. 215.000 zł, a na rynku pierwotnym prawie 280.000 zł. Ilościowo przewaga jest jeszcze większa – 132 transakcje na rynku wtórnym i 1375 na rynku pierwotnym. Podobnie sytuacja wygląda w pozostałych dużych aglomeracjach.

* - dane do 30 czerwca

Z założenia program „Rodzina na Swoim” miał pierwotnie na celu wspomóc młode małżeństwa przy zakupie ich pierwszego mieszkania. W międzyczasie jednak dostrzeżono inne formy zastosowania programu: jako narzędzia pobudzającego rynek po kryzysie finansowym, czy też wpływającego na wysokość cen nieruchomości.

Ostatnią odkrytą przez rząd funkcją RnS jest… zasypywanie dziury budżetowej. Skutkiem ubocznym jest tu jednak całkowity zanik jednego z najlepszych programów wsparcia społeczeństwa ostatnich lat, który tysiącom osób umożliwił sfinansowanie swoich pierwszych czterech ścian i postawienie pierwszych niezależnych kroków. Ze łzą w oku będziemy więc patrzyli na odchodzącą „Rodzinę na Swoim” – oby kiedyś pojawił się godny następca.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Joanna Targowska

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »