| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > Spłacający kredyty w CHF na huśtawce nastrojów

Spłacający kredyty w CHF na huśtawce nastrojów

Coraz mniejsze są korzyści osób spłacających kredyty we franku szwajcarskim w porównaniu do tych, który mają kredyty w złotówkach. 11 sierpnia zeszłego roku gdy padł rekord notowań CHF otarli się o panikę. Na spłatę kredytu musieli kupować franki powyżej 4 zł. Po roku jest o ponad 50 gr. tańszy i ich rata znów jest niższa od tej dla kredytu złotowego. Ale korzyści z wyboru kredytu frankowego w ciągu roku stopniały prawie o jedną trzecią.

Szalony wzrost notowań franka przed rokiem sprawił, że raty kredytów w tej walucie już na koniec maja minionego roku przebiły wysokością koszty obsługi kredytów złotowych. To w dotychczasowej historii było sytuacją niemal niespotykaną.

Klienci zaciągający kredyty mieszkaniowe we frankach w szczycie ich popularności, czyli w połowie 2008 roku, nie nastawiali się na taki scenariusz. Spłatę zaczynali z ratą o ponad jedną trzecią niższą niż rata podobnego kredytu złotowego.

Gdy klient złotowy musiał wyłożyć co miesiąc ponad 2100 zł, w przypadku kredytu w CHF na początku wystarczało ponad 1400 zł.

Kurs sprzedaży franka na koniec miesiąca w jednym z banków

Źródło: Open Finance.

Dziś obsługujący kredyty frankowe coraz częściej muszą się godzić z faktem, że ich rata przewyższa ratę podobnego kredytu złotowego. Jak wynika z naszych obliczeń, w minionym roku klient miał do czynienia z taką sytuacją aż w ośmiu przypadkach na 12 miesięcy.

Rata kredytu złotowego kontra rata kredytu frankowego

Źródło: Obliczenia własne OF, Kredyt na 300 tys. zł, 30 lat marża da kredytu złotowego 1 p.p. , dla frankowego 1,2 p.p.

Oszczędności na ponoszonych kosztach stopniały z ponad 10 proc. do 7 proc.

Sprawdziliśmy jak w takim razie wyglądają korzyści klientów obsługujących kredyty frankowe w porównaniu z osobami spłacającymi zadłużenie w złotych.

Pod uwagę wzięliśmy 300 tys. zł pożyczone w czerwcu 2008 roku na 30 lat z marżą wynoszącą 1 p.p. dla kredytu złotowego i 1,2 p.p. dla kredytu frankowego (kurs kupna CHF wyniósł w momencie zadłużania 2,0435zł). Po czterech latach i jednym miesiącu spłaty klient złotowy wydał na obsługę kredytu 87,7 tys. zł, spłacający franki – 81,8 tys. zł.

Korzyść z posiadania kredytu walutowego wyniosła więc 5,9 tys. zł, czyli 7,2 proc. kosztów poniesionych przez klienta złotowego. Jeszcze rok wcześniej korzyść sięgała 6,3 tys. zł i stanowiła 10,4 proc. kwoty wydanej na obsługę kredytu przez klienta złotowego.

Kredyt 300 tys. zł na 30 lat odpowiednik 146 807 CHF (kurs kupna 2,0435 zł), pożyczone 30 czerwca 2008 roku

po czterech latach

i dwóch miesiącach

PLN – marża 1 p.p.

Kurs wyjściowy CHF- 2,0435 zł/ marża 1,2 p.p.

klient wydał na obsługę

87,7 tys. zł

81,78 tys. zł

do oddania zostało

281,9 tys. zł

130,55 tys. CHF po przeliczeniu

na złote 457 tys. zł

Źródło: Open Finance.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia

branżowa organizacja pracodawców

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »